Kwaśniewski o Euro: czas goni, zima przeszkadza

Kwaśniewski o Euro: czas goni, zima przeszkadza

Dodano:   /  Zmieniono: 
Aleksander Kwaśniewski się zaniepokoił (fot. PAP/Jakub Kaczmarczyk) 
Stan przygotowań do Euro 2012 zaniepokoił byłego prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego. - Zostało nam mało czasu - przestrzegał Kwaśniewski.
- Nie ulega wątpliwości, że do Euro 2012 mamy 150 dni, a żaden mecz na Stadionie Narodowym, a po to go przygotowano, się nie odbył. Jeżeli po meczu 29 lutego - a granie w piłkę w Polsce w takim terminie jest ryzykowne, nawet jakby był to najlepszy stadion na świecie - wyjdą jakiekolwiek niedoskonałości czy słabości, to czasu na poprawki będzie mało – powiedział Kwaśniewski.

Były prezydent dziwił się też, że minister sportu ma odpowiadać za bezpieczeństwo podczas Euro 2012. - Konstytucyjnie nadzór nad służbami ma minister spraw wewnętrznych i wydaje się, że tutaj to jest wielkie ryzyko dla ministra sportu, ale to są decyzje rządu – stwierdził.

Byłego prezydenta zaniepokoiła też pogoda, która "wstrzymuje inwestycje infrastrukturalne". - Mamy najsurowszą zimę od wielu lat. Mamy śnieżyce i jak widzę te wszystkie budowy dworców, lotnisk i dróg, które są wstrzymane, to myślę, że zostało nam mało czasu - dodał Kwaśniewski.

Wbrew temu co mówił Kwaśniewski, tegoroczna zima była jedną z bardziej łagodnych. W listopadzie i grudniu w zasadzie nie było śniegu. Prawdziwa zima zaczęła się wyjątkowo późno - w połowie stycznia.

 

zew, PAP