Matka Boska na drzewie w Czarnobylu

Matka Boska na drzewie w Czarnobylu

Dodano:   /  Zmieniono: 3
Setki Białorusinów zaczęły pielgrzymować do drzewa w strefie czarnobylskiej, na którym mieszkańcy dostrzegają wizerunek Matki Boskiej z dzieciątkiem, fot. sxc.hu / Źródło: FreeImages.com
Setki Białorusinów zaczęły pielgrzymować do drzewa w strefie czarnobylskiej, na którym mieszkańcy dostrzegają wizerunek Matki Boskiej z dzieciątkiem. Cerkiew uważa, że dopuszczają się świętokradztwa – pisze dziennik „Komsomolskaja Prawda w Biełorussii”.

Kilka dni temu mieszkańcy niemal opustoszałej po katastrofie w  Czarnobylu wsi Hubarewiczy w obwodzie homelskim (południowy wschód Białorusi) zauważyli w miejscu po ściętym konarze drzewa kształt przypominający Matkę Boską tulącą Jezusa.

Wieść szybko rozniosła się po okolicy. - Przyjeżdżają już setki pielgrzymów nie tylko z naszego rejonu, ale też z sąsiednich, a nawet z  Ukrainy. Teraz to miejsce nigdy nie pustoszeje. Nawet nocą są tu ludzie – cytuje dziennik pracownika miejscowej rady wiejskiej.

Zdarzają się przypadki, że rodzice przywożą pod drzewo niepełnosprawne dzieci w nadziei na ich uleczenie. U jego stóp składane są cukierki, owoce, a nawet pieniądze. Mieszkańcy powiesili na pniu szarfy, tak jak tradycyjnie się robi z cudotwórczymi ikonami. - Cudownych uzdrowień na razie nie było – mówi jednak pracownik miejscowych władz.

Na wieść o cudzie pod drzewo przyjechał prawosławny biskup turowski i  mozyrski Stefan, który oświadczył, że nie zauważył żadnego wizerunku Matki Boskiej. - Powiedział ludziom, że składanie pod drzewem pieniędzy i  cukierków to pogaństwo i świętokradztwo – cytuje dziennik pracownika miejscowego wydziału ideologicznego.

Przedstawiciel eparchii tłumaczy: „Ślad po gałęzi nie jest świeży. Ścięto ją jeszcze w 2010 r., o czym świadczą zaokrąglenia w młodej korze. Można w tym miejscu zobaczyć zarys prawego ramienia i głowy, jeśli wyobrazić sobie taki obraz. Ale komentarze tutejszych mieszkańców o  cudownym wizerunku Matki Boskiej nie mają podstawy". - Władyka powiedział, że będzie się modlić, by Pan dał o sobie znać - dodał jednak na koniec.

mp, pap

 3

Czytaj także