Niemieccy socjaldemokraci poprą Millera?

Niemieccy socjaldemokraci poprą Millera?

Dodano:   /  Zmieniono: 1
Szef SLD Leszek Miller złożył wizytę w Berlinie. Spotkał się z szefem SPD Sigmarem Gabrielem oraz przedstawicielami współpracującej z SPD Fundacji Friedricha Eberta. Miller ma nadzieję na odnowienie bliskiej współpracy SLD z niemieckimi socjaldemokratami.

- Przewodniczący SPD poinformował nas o sytuacji w Niemczech, o  przygotowaniach do przyszłorocznych wyborów parlamentarnych w tym kraju, o jego poglądach w sprawie UE. Ja uczyniłem to samo. Umówiliśmy, że  będziemy ściślej współpracować, tak aby wrócić do współpracy, jaka była kilka lat temu w czasach kanclerza Gerharda Schroedera - wtedy SPD była naszym najbliższym partnerem - relacjonował Miller.

Zaproszenie na Euro

Lider Sojuszu zaprosił szefa SPD na mecz otwarcia Euro 2012 Polska-Grecja, który odbędzie się 8 czerwca na Stadionie Narodowym w  Warszawie. - On jest zainteresowany i przyjedzie z grupą swoich współpracowników - mówił Miller. Były premier rozmawiał też w poniedziałek z przedstawicielami Fundacji Friedricha Eberta: kierownikiem wydziału Dialog Międzynarodowy Alexandrem Kallweitem oraz dyrektorem referatu Europy Środkowo-Wschodniej Fundacji Ernstem Hillebrandem.

Celem rozmów z władzami Fundacji Eberta było z kolei poznanie zasad, na jakich instytucja ta funkcjonuje w Niemczech. Zdaniem b. premiera są one lepsze niż te, które w swym projekcie ustawy o fundacjach politycznych proponuje PO. Pierwsze czytanie projektu Platformy ma się odbyć w Sejmie jeszcze w tym tygodniu.

Inny system

- Oni mają inny system, niż proponuje się w projekcie PO - tam finansowanie partii politycznej i fundacji, to są dwie zupełnie różne sprawy. To są dwa odrębne byty, owszem, współpracują ze sobą, ale na  zasadzie wspólnych wartości i programu, a nie żadnej unii personalnej -  powiedział Miller. Szef SLD nie wykluczył zatem, że Sojusz złoży poprawki do projektu Platformy, tak by model funkcjonowania polskich fundacji politycznych bardziej przypominał ten działający w Niemczech.

PO proponuje w swym projekcie, by partia polityczna mogła ustanowić fundację polityczną, która ma tworzyć stałe zaplecze eksperckie partii. Partia miałaby przeznaczać na fundację od 5 do 25 proc. subwencji, jaką co roku otrzymuje na działalność z budżetu państwa. Miller spotkał się też w Berlinie z wiceprzewodniczącym Bundestagu (niższej izby niemieckiego parlamentu) Wolfgangiem Thierse oraz  członkinią zarządu wydziału polityki europejskiej Niemieckiego Zrzeszenia Związków Zawodowych (DGB) Gabriele Bischoff.

Według rzecznika Sojuszu Dariusza Jońskiego, który towarzyszył Millerowi, rozmowa z Bischoff dotyczyła m.in. współpracy, a także kwestii socjalnych takich, jak płaca minimalna. - Rozmawialiśmy też na  temat rynku pracy, które można by w Polsce zaproponować, dotyczących np. kształcenia zawodowego. Oni mają najlepiej wykształcone modele edukacji zawodowej - ocenił Joński.

eb, pap

+
 1

Czytaj także