Piotr Kofta wie, co czytać

Piotr Kofta wie, co czytać

Dodano:   /  Zmieniono: 
Evelyn Waugh - Daleko stąd. Podróż afrykańska, przeł. Barbara Kopeć-Umiastowska, Świat Książki 2012 Angielski ironista utwierdza się w przekonaniu, że Londyn to jednak najlepsze miejsce do życia. Czyni to oryginalnie, biorąc udział w groteskowej koronacji etiopskiego cesarza i włócząc się po bezdrożach wschodniej Afryki. Mamy lata 30. XX wieku, ale Waugh jest ze starej, kolonialnej szkoły. Jego zgryźliwa relacja to przyczynek do zrozumienia, jak głęboko od owego czasu odmieniło się oblicze świata.

 Christoph Ransmayr, Martin Pollack - Pogromca wilków. Trzy duety literackie, przeł. Karolina Niedenthal, Czarne 2012 Skromna, ledwie sześćdziesięciostronicowa książka zawiera w sobie więcej wartościowej esencji niż opasłe rozprawy. Dwóch świetnych austriackich pisarzy rozmontowuje parę mitów polskiej historii najnowszej – ale nie w duchu drapieżnej demaskacji, lecz humanistycznej refleksji nad istotą życia i pamięci o nim, ponieważ – jak skądinąd wiadomo – życie i pamięć są rzekami, które nie zawsze płyną tym samym korytem. Mała literacka uczta.

James Thompson - Jezioro krwi i łez, przeł. Maciej Nowak-Kreyer, Amber 2012 Finlandia emanuje jakimś mrocznym magnetyzmem – przynajmniej na pisarzy kryminalnych. Po znakomitym Niemcu Janie Costinie Wagnerze za tematy fińskie zabrał się osiadły tam Amerykanin, James Thompson. Jego cykl to mieszanka męskiej prozy noir i nordyckiej wrażliwości. Skandynawski kryminał na sterydach? Takie stwierdzenie byłoby krzywdzące – zbyt dobrze się czyta, by narzekać.
Więcej możesz przeczytać w 41/2012 wydaniu tygodnika Wprost.

Archiwalne wydania tygodnika Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także