To koniec Jasia Fasoli? Atkinson: już nie chcę być ofermą

To koniec Jasia Fasoli? Atkinson: już nie chcę być ofermą

Dodano:   /  Zmieniono: 
Rowan Atkinson, fot. mat. pras.
Rowan Atkinson nie chce już być Jasiem Fasolą. Swoim powiedział, że nie będą go już tak często widywać w tej roli, bo w wieku 57 lat nie przystoi jego zdaniem być życiową ofermą.
- Mam wrażenie, że jeśli ktoś po pięćdziesiątce zachowuje się dziecinnie, to jest nieco żałosny. W tym wieku trzeba się mieć na baczności - powiedział "Daily Telegraph". Stwierdził, że gra Jasia Fasoli, życiowej ofermy, zaszufladkowała go w tej roli i widzom bardzo ciężko spojrzeć na niego inaczej. Sam jednak - po tym jak zagrał w musicalu "Oliver!" na nowo pokochał teatr.

Atkinson ujawnił także, że będzie teraz grał osamotnionego nauczyciela. To główna rola w sztuce Simona Graya "Quartermaine's Terms. Będzie ona wystawiana na londyńskim West Endzie.

mp, "Daily Telegraph"