Palikot gotów zrezygnować z nazwy "Ruch Palikota"

Palikot gotów zrezygnować z nazwy "Ruch Palikota"

Dodano:   /  Zmieniono: 4
Janusz Palikot (fot. MARCIN WZIONTEK / newspix.pl) / Źródło: Newspix.pl
Janusz Palikot w rozmowie z "Gazetą Wyborczą" nie wyklucza, że odejście Marka Siwca z SLD zapoczątkuje proces budowy nowej formacji na lewicy, która powstanie z dołączenia byłych działaczy Sojuszu do Ruchu Palikota. Lider Ruchu Palikota podkreśla, że "bazą" nowego ugrupowania będzie jego partia, którą jednak "można mocno przekształcić" - w tym m.in. zmienić jej nazwę.
Palikot podkreśla, że z jego inicjatywy dojdzie 10 grudnia do spotkania z Markiem Siwcem, który kilka dni wcześniej oświadczył, że odchodzi z SLD. - To w pewnym sensie było oczywiste, że się spotkamy - dodaje. I zapowiada rozmowę z Siwcem o tym, czy z odejścia byłego szefa BBN z SLD "można zrobić więcej niż tylko przejście Siwca do Ruchu Palikota!". - Ja uważam, że to ma duży potencjał polityczny i trzeba z tego skorzystać! - przekonuje Palikot.

Ewentualny nowy projekt na lewicy, zdaniem Palikota, powstałby bez SLD. - Można sobie wyobrazić, że różne osoby, w tym też związane teraz lub w przeszłości z SLD wspólnie przekształcą Ruch Palikota w coś więcej, w realną alternatywę dla POPiS-u, ale to wymaga wielu miesięcy pracy i nie stanie się w wyniku jednego spotkania. Myślę, że trzeba założyć, że cały rok 2013 powinien być temu poświęcony, o ile Marek Siwiec podzieli ten pogląd - tłumaczy Palikot. - Widać jednocześnie, że ekipa Millera póki co nie potrafi zatrzymać destrukcji wewnętrznej w Sojuszu i nie ma pomysłu na współpracę z Aleksandrem Kwaśniewskim. Także nasza współpraca z SLD kuleje, pomimo otwartości ze strony Ruchu. Zakładam więc, że SLD będzie szło swoją drogą - dodaje.

"Gazeta Wyborcza", arb
 4

Czytaj także