Daleko w tyle za Eskimosami

Daleko w tyle za Eskimosami

Dodano:   /  Zmieniono: 
Od prawie dwóch lat na polskim rynku internetowym nic się nie zmieniło. Do Sieci podłączyli się ci, co chcieli od początku i koniec. Aż 30 proc. polskich firm nie ma internetu w ogóle. Za to zapóźnienie cywilizacyjne przyjdzie nam w najbliższej przyszłości słono zapłacić.
Dwa lata temu (co wynika np. z badań ARC Rynek i Opinia z 2001 r.) odsetek firm poza siecią był niemal taki sam. Oto cytat z ówczesnego raportu: "Wprawdzie większość średnich i dużych firm posiada dostęp do internetu, to i tak nadal ponad 35 proc. firm nie korzysta z tego udogodnienia. Wydaje się to dziwne, zwłaszcza, że wyniki badań pokazują dobitnie, że firmy korzystające z internetu przyznają, że jest to narzędzie przydatne w prowadzeniu biznesu. Dla pewnej grupy firm korzystanie z sieci stanowi również wymierny wzrost obrotów, szczególnie dla tych najmniejszych."

W raportach nieustannie się powtarza stała lista korzyści, które daje internet. Ale nie przekonuje to małych firm. Trafiły one na jakąś barierę nie do pokonania własnymi siłami. Na pewno nie jest to kwestia niedoinformowania - dziś o internecie nie wie chyba tylko noworodek. W badaniach jednak często zadaje się pytanie "dlaczego się korzysta z internetu", ale trudno jest znaleźć przyczyny niekorzystania. A może właśnie na to powinno się zwrócić uwagę? Chyba że firmy telekomunikacyjne wyszły z założenia, że nie zależy im na nowych klientach (bo za duże są koszty "zdobywania"), tylko chcą jak najwięcej zarobić na już podłączonych. A taka strategia na pewno nie przyczyni się do rozwoju nowoczesnych form biznesu.

Wyliczenia amerykańskie (szacunkowe) przekonują, że dzięki internetowi o ok. 1/4 spada koszt dotarcia do nowych klientów i ofert, jeszcze bardziej koszt podtrzymania kontaktów ze stałymi klientami. Polskie firmy spoza sieci nie wykorzystują szansy na skorzystanie z tego dobrodziejstwa. Zapłacą za to wielką cenę już w najbliższej przyszłości.

Sergiej Greczuszkin