"Duda jest taki rozdarty. Najpierw zaczął coś mówić, potem się z tego wycofywał"

"Duda jest taki rozdarty. Najpierw zaczął coś mówić, potem się z tego wycofywał"

Dodano:   /  Zmieniono: 
Andrzej Duda, (fot. By Official website of the President of Poland (Official website of the President of Poland [1]) [GFDL 1.2 (http://www.gnu.org/licenses/old-licenses/fdl-1.2.html)], via Wikimedia Commons) 
- No to jakaś kompromitacja moim zdaniem, bo ten Duda jest taki rozdarty. Najpierw się wychylił i zaczął coś mówić, że zastanawia się nad wysyłaniem. Potem się z tego wycofywał, teraz jakoś żeby się odróżnić to mówi, żeby nie było wycofane, przecież to nie jest po pierwsze wysyłanie wojska tylko instruktorów - tak skomentował słowa kandydata PiS na prezydenta Andrzeja Dudy, Henryk Wujec, doradca prezydenta.
- Jestem sceptyczny i uważam, że nawet gdyby na poziomie NATO taka decyzja, decyzja o wysłaniu żołnierzy była podejmowana, to powinniśmy zabiegać o to byśmy nie musieli wysyłać żołnierzy, bo my jesteśmy bezpośrednim sąsiadem - takie stanowisko wyraził Andrzej Duda ws. wysyłania polskich żołnierzy na Ukrainę.

Zdaniem prezydenckiego doradcy słowa Dudy to "kompromitacja". - To nie jest wysyłanie armii, to nie jest wysyłanie żołnierzy, to jest konieczność szkolenia, no przecież widać, jak ta armia ukraińska nie radzi sobie z tą agresją rosyjską, z tym sprzętem, też oczekuje jakiejś pomocy, no nie tylko słów, ale konkretnej pomocy - tłumaczył Wujec.

Wujec uważa, iż główny atak ze strony Rosji to atak propagandowy. - Na tym polega ta cała wojna hybrydowa, żeby z różnych stron atakować przeciwnika, częściowo przez zielone ludziki, częściowo przez armię, częściowo przez propagandę - mówił.

Radio ZET