FBI nie zamierza odnosić się do słów swojego szefa o roli Polaków w Holokauście

FBI nie zamierza odnosić się do słów swojego szefa o roli Polaków w Holokauście

Dodano:   /  Zmieniono: 20
Logo FBI (fot.FBI)
"The New York Times" poinformował, że rzecznik FBI (Federalnego Biura Śledczego – red.) zapowiedział, iż instytucja nie zamierza oficjalnie komentować słów dyrektora Jamesa Comeya o współudziale Polaków w mordowaniu Żydów.
Słowa skomentowała rzecznik Departemantu Stanu Marie Harf, która zaznaczyla, że "dzielni patrioci z Polski, Węgier i innych krajów pomagali chronić swoich rodaków w czasie nazistowskiej okupacji”. - Dyrektor Comey na pewno nie zamierzał sugerować, że Polska była współodpowiedzialna za Holokaust - powiedziała.

Kontrowersyjna wizja historii

Sprawa "polskich obozów" odżyła w mediach, po tym jak James B. Comey, dyrektor FBI użył go w swoim przemówieniu, które wygłosił podczas spotkania z przedstawicielami środowisk żydowskich w Muzeum Holokaustu. Powiedział w nim m.in., że "nawet dobrzy ludzie pomagali w mordowaniu milionów" i wymienił w tym kontekście Polaków.

Comey stwierdził, że każdy zatrudniany przez niego pracownik FBI musi odbyć wycieczkę do waszyngtońskiego muzeum.

- Chcę, żeby (agenci - red.) zrozumieli, że mimo przeprowadzenia rzezi przez chorych i złych ludzi, w ich ślady poszli też ludzie, którzy kochali swoje rodziny, dawali jałmużnę i chodzili do kościoła. Dobrzy ludzie pomogli mordować miliony i najstraszniejszą ze wszystkich lekcji jest ta pokazująca, że jesteśmy w stanie zrezygnować z indywidualnej moralności, poddając się władzy grupy, jesteśmy w stanie przekonać się do prawie wszystkiego” - czytamy w przemówieniu. „W ich mniemaniu, mordercy i ich wspólnicy z Niemiec, Polski, Węgier i wielu, wielu innych miejsc nie zrobili niczego złego, bo przekonali siebie do tego, że uczynili to, co było słuszne i od czego nie było ucieczki. To robią ludzie i to powinno nas naprawdę przerażać - dodał Comey.

W związku z wypowiedzią Comeya, do MSZ został wezwany ambasador USA w Polsce Stephen Mull.

The New Yotk Times, TVN24, Wprost.pl
 20

Czytaj także