Episkopat: In vitro jest niedopuszczalne moralnie

Episkopat: In vitro jest niedopuszczalne moralnie

Dodano:   /  Zmieniono: 45
Episkopat: In vitro jest niedopuszczalne moralnie, fot. Monkey Business/Fotolia.pl
Biskup Artur Miziński, sekretarz generalny Konferencji Episkopatu Polski, wydał oświadczenie w sprawie in vitro, w którym przypomina, że Kościół wielokrotnie wskazywał na moralną niedopuszczalność tej metody.
"W odpowiedzi na pytania dotyczące ustawy regulującej w Polsce stosowanie procedury 'in vitro' przypominamy, że Pasterze Kościoła w Polsce wielokrotnie wskazywali na jej moralną niedopuszczalność" - napisał bp Miziński w oświadczeniu. "Wyrazy głębokiego uznania należą się wszystkim Senatorom angażującym się w obronę najsłabszych istot ludzkich, odważnie dając wyraz poszanowaniu dla godności człowieka, której ochrona, jak stanowi art. 30 Konstytucji RP, jest obowiązkiem władz publicznych" - dodał.

Senacka komisja odrzuciła ustawę o in vitro

Senacka Komisja Zdrowia przegłosowała wniosek o odrzucenie ustawy o in vitro. Za było 4 senatorów, 1 był przeciw, 5 wstrzymało się od głosu Głosowanie Senatu nad ustawą odbędzie się dziś.

Komisja zebrała się w czwartek, by zająć się wnioskami i poprawkami do ustawy, jakie zaproponowali senatorowie podczas środowej debaty. Ponieważ komisja przegłosowała wniosek o odrzucenie ustawy, w ogóle nie zajęła się zaproponowanymi poprawkami.

Już wcześniej - 2 lipca - senacka komisja zdrowia opowiedziała się za odrzuceniem w całości ustawy o leczeniu niepłodności, którą uchwalił Sejm. - Ja mam nadzieję, że na sali plenarnej rozstrzygną się losy tego projektu - skomentowała wtedy decyzję senatorów premier Ewa Kopacz.

W trakcie posiedzenia dwóch senatorów PO było nieobecnych, a Helena Hatke (PO) wstrzymała się od głosu. Zapowiedziała także, iż zamierza zgłosić szereg poprawek, m.in. takie, które sprawią, że ustawa będzie zgodna z konstytucją.

Jej zdaniem powinno się ograniczyć prawo do korzystania z in vitro wyłącznie dla małżeństw. Poza tym ograniczona powinna zostać też liczba oocytów do dwóch, a ich mrożenie powinno być dozwolone w wyjątkowych sytuacjach. Hatke nie chciała zdradzić, czy konsultowała swoje propozycje z klubem Platformy Obywatelskiej.

TVN24, Wprost


+
 45

Czytaj także