Kukiz: Nie marginalizujcie nas, bo skończy się agresją

Kukiz: Nie marginalizujcie nas, bo skończy się agresją

Dodano:   /  Zmieniono: 12
Paweł Kukiz (FOT. TOMASZ FOLTA / PRESSFOCUS / NEWSPIX.PL) Źródło: Newspix.pl
- Muszę kandydować. Będę jedynką naszej listy w Warszawie - oświadczył w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" Paweł Kukiz. Zapewnia, że bez jego ruchu nie będzie można rządzić, jednocześnie podkreślając, iż nie zamierza wchodzić do koalicji.
Paweł Kukiz przyznaje, że jednomandatowe okręgi wyborcze nie są rozwiązaniem idealnym, jednak "to granat, który wysadzi w powietrze obecną klikę polityczną, co jest pierwszym krokiem do zbudowania normalnego państwa dla obywateli". Tłumaczy, iż sam preferowałby demokrację bezpośrednią na wzór szwajcarski.

Zdaniem muzyka do wrześniowego referendum należy dodać pytania proponowane przez PiS i Janusza Palikota. Zaznaczył też, że dyskusje o referendum toczą się z pominięciem jego środowiska. - Marginalizowanie tylu wyborców może w przyszłości skończyć się nawet agresją - mówił.

"Zapraszam Kopacz do pomocy"

- Pani premier mówi, że PO będzie się musiała wziąć do promowania referendum, bo mój głos jest niesłyszalny. No to zapraszam panią serdecznie na scenę, do pomocy. Przed nami Międzyzdroje, Rewal, Dziwnów, Giżycko, Mikołajki, Mrągowo. Pana Komorowskiego też zapraszam - stwierdził Kukiz w rozmowie z "Rzeczpospolitą".

Cały wywiad z Pawłem Kukizem przeczytasz na stronie "Rzeczpospolitej" - Kukiz: Ja w koalicji? A po co?

"Rzeczpospolita"