Egipski miliarder chce kupić wyspę dla uchodźców. "Traktowani są jak bydło"

Egipski miliarder chce kupić wyspę dla uchodźców. "Traktowani są jak bydło"

Dodano:   /  Zmieniono: 
Naguib Sawiris (fot. wikipedia/CC BY-SA 2.0) 
Egipski miliarder, Naguib Sawiris, chce kupić grecką lub włoską wyspę i sprawić, by uchodźcy rozpoczęli tam nowe życie.
O swoim pomyśle potentat branży telekomunikacyjnej poinformował na Twitterze. "Włochy, Grecjo, sprzedajcie mi wyspę, ogłoszę jej niepodległość, przyjmę imigrantów, zapewnię pracę i zbuduję ich nowych kraj" - napisał Sawiris.

Pytany w wywiadzie telewizyjnym o powodzenie tego pomysłu stwierdził: Oczywiście, są dziesiątki opuszczonych wysp, na których mogliby żyć imigranci. Dodał również, że taka wyspa mogłaby kosztować 90 mln euro. Najważniejsza jednak jego zdaniem jest inwestycja w infrastrukturę.

Miliarder tłumaczy, że na takiej wyspie na początku znajdowałyby się tymczasowe domy dla uchodźców. Następnie należałoby zaangażować tych ludzi w budowę prawdziwych domów, szkół, uniwersytetów i szpitali. Jak przyznał Sawiris, przekonanie Grecji czy Włoch do tego planu może nie być łatwe. Największa trudność to określenie jurysdykcji i opracowaniu przepisów celnych. - Ale ci, którzy szukaliby schronienia, byliby traktowani jak ludzie. Obecnie traktowani są jak bydło - ocenił.

Więcej na temat imigracji, problemów uchodźców i kryzysowej sytuacji w Europie przeczytasz w numerze 37. tygodnika "Wprost", który będzie  dostępny w formie e-wydania na e.wprost.pl od godz. 20 w niedzielę 6  września, a w kioskach od poniedziałku 7 września.

"Wprost" można zakupić także  w wersji do słuchania oraz na  AppleStoreGooglePlay.

wyborcza.pl