Rozpaczliwy plan szefa NIK

Rozpaczliwy plan szefa NIK

Dodano:   /  Zmieniono: 
Miał opinię państwowca, człowieka, który nadaje się na najwyższe stanowiska. Teraz walczy już tylko o przetrwanie. Krzysztof Kwiatkowski, prezes Najwyższej Izby Kontroli, na przełomie października i listopada zamierza przystąpić do ataku na służby, które grzebią jego polityczną karierę.

Dzień, gdy do mediów wyciekły nagrania kilku rozmów prezesa NIK, z których wynikało, iż mógł on ustawiać konkursy na stanowiska kierownicze w Izbie, musiał być najgorszym dniem w życiu Krzysztofa Kwiatkowskiego. Ten uśmiechnięty, zamieniający z każdym słówko bywalec imprez organizowanych przez lewą i prawą stronę sceny politycznej, a także dorocznych bali dziennikarzy cieszył się przez lata dobrą opinią. Dziś ma okropną prasę. Nie brakuje też opinii, że były minister sprawiedliwości powinien natychmiast podać się do dymisji, by nie kalać NIK swoją obecnością.

ZARZĄDZANIE KRYZYSEM

Więcej możesz przeczytać w 42/2015 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 0

Czytaj także