W Europie - poza Londynem, Paryżem czy Akwizgranem - polecam wyspy Aran oraz płaskowyż Burren w Irlandii. Znajdują się tam tuziny jaskiń i tuneli, kamiennych grot i grobowców.
W Afryce zachwycił mnie przede wszystkim Madagaskar - ojczyzna Malgaszów, którzy osiedli na afrykańskiej wyspie, przybywając tu półtora tysiąca lat temu gdzieś z okolic Indonezji.
Jerozolima jest wspaniała, ale odwiedzając Izrael, wytrwały podróżnik powinien zajrzeć do Safedu - jednego z centrów ortodoksyjnych Żydów. Uważają oni, że Tora może z powodzeniem pełnić funkcję konstytucji.
Będąc na wschodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych, warto przejechać przez Dolinę Śmierci. Nazwa pobudza wyobraźnię, wywołuje obrazy z awanturniczych książek i filmów.
Spośród wielu znakomitych miejsc do nurkowania polecam Palau na Pacyfiku. Wody archipelagu są tak nafaszerowane różnokolorowymi rybami i dwuskorupowymi gigantycznymi mięczakami, że podwodny świat wydaje się tu całkowicie nierealny.
W ekwadorskim San Antonio de Pichincha, nieopodal stolicy kraju - Quito, znajduje się środek świata. Na pomniku niewyszukanej urody umieszczono tablicę z trzema zerami, określającymi szerokość geograficzną: 0 stopni, 0 minut, 0 sekund.
Podróżując po świecie, warto zejść z utartych szlaków choćby po to, by dać się zaskoczyć.
Olgierd Budrewicz
Pełny dodatek turystyczny "Świat" ukaże się w najnowszym numerze tygodnika "Wprost". W sprzedaży od poniedziałku, 5 kwietnia.
Więcej przeczytasz także w internecie na naszych stronach.