Producent żywności dla zwierząt – Dolina Noteci – przypomniał, że co roku oddaje kilkanaście ton puszek wypełnionych jedzeniem (m.in. karmą) różnym organizacjom. Są to podmioty, które zajmują się bezdomnymi psami czy kotami.
„Celem jest pomoc czworonogom i głęboko wierzymy, że w naszym działaniu jest sens – że nasze wsparcie naprawdę jest potrzebne” – podkreślili w poście na Facebooku przedstawiciele firmy.
Jak się jednak okazuje, ktoś postanowił dorobić sobie na darmowych puszkach od DN. „Oferta sprzedaży karmy podarowanej schronisku, fundacji, uderzyła nas nie dlatego, że nam jako firmie, «ktoś, coś zabrał», ale to bezbronnym zwierzętom odebrano posiłek” – podkreślił producent.
„Będziemy reagować – także prawnie”
W środę (25 lutego) firma zwróciła się do internautów, by mieli oczy szeroko otwarte. Gdy zobaczą ogłoszenia z puszkami Dolina Noteci, które zostały specjalnie oznaczone: „DLA SCHRONISK” i nie posiadają kodów kreskowych, aby informowali ich o tym. „Prośba do Was: jeśli zauważycie te puszki na Vinted, OLX, Allegro czy innych portalach – dajcie nam znać. (...) Będziemy reagować także prawnie” – zapowiedzieli przedstawiciele sklepu z jedzeniem dla zwierząt.
Marka ubolewa, że „karma nie powinna trafić na Vinted”, czyli popularną platformę, która znana jest głównie z ogłoszeń z używaną odzieżą. Dolina Noteci zastanawia się, „czy – a jeśli tak, to dlaczego – ktoś zabrał jedzenie schroniskowym psiakom?”.
W ofercie, która znalazła się w internecie, „właściciel” puszek zawołał za nie 150 złotych. Na pytanie: „Dlaczego puszki dla schronisk sprzedawane są na Vinted”, autor odpowiedział, że rzekomo „otrzymał je z hurtowni”. „Nie pasuje? To nie patrz” – rzucił na odchodne.
„Masakra”
Internauci nie kryli oburzenia – pod postem Doliny Noteci padły gorzkie słowa pod adresem osoby, która chciała dorobić na darmowej karmie. „Masakra”, „zerowa moralność”, „obrzydliwość” – pojawiły się komentarze.
Czytaj też:
Wyrzucona do kontenera niczym śmieci. „Suczkę potraktowano jak zepsuty toster”Czytaj też:
Ratowanie zwierząt czy medialny show? Krzysztof Stanowski kontra Joanna Krupa
