Wolne zawody
Praktyki nie do przyjęcia
12 maja Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przedstawił publicznie analizę ograniczeń konkurencji w sektorze wolnych zawodów. Z raportu wynika, że regulacje w Polsce są zbyt restrykcyjne, zwłaszcza w obszarze usług prawniczych. Za szczególnie ograniczające konkurencję urząd uznał niektóre bariery dostępu do zawodu, stosowanie ustalonych lub rekomendowanych cen, całkowity zakaz reklamy oraz ścisłe wyznaczanie form organizacyjnych wykonywania zawodu. Zdaniem prezesa UOKiK, ograniczenia te są nieproporcjonalne, nieuzasadnione i niekonieczne z punktu widzenia ochrony interesu publicznego. Urząd rekomenduje zmiany w przepisach polegające przede wszystkim na obniżeniu i zobiektywizowaniu barier wejścia do zawodu oraz zwiększeniu przejrzystości rynku i wprowadzeniu konkurencji cenowej. Ciekawe, czy prawnicy pozwolą napisać stosowne ustawy.
Liczba tygodnia - 57
Na to miejsce spadła Polska w rankingu konkurencyjności państw i regionów, przygotowywanym przez instytut IMD w Lozannie - jeszcze dwa lata temu była na 45. pozycji. W czołówce zmiany. Liderem nadal USA. Awansowały Australia, Kanada, Islandia, Singapur, Hongkong. Pogarsza się pozycja Holandii, Finlandii, Szwajcarii, Niemiec. Chiny już na 24. miejscu. Polskę wyprzedzają m.in. Turcja, Rosja, Filipiny, Jordania.
W rankingu dostępności internetu, przygotowanym przez The Economist, Polska także poszła w dół, z 30. na 36. miejsce. Wyprzedzają nas m.in. Brazylia, Łotwa, Malezja.
Pro i kontra
Czy Rada Polityki Pieniężnej jeszcze przed wakacjami podwyższy stopy procentowe?
Jacek Wiśniewski analityk PKO SA
Tak
Wszystkie stopy wzrosną przed wakacjami o 25 pkt bazowych.
Są dwa powody, dla których takiej decyzji się spodziewam. Pierwszy to obawa o wzrost inflacji, drugi to niepewna sytuacja polityczna, która przekłada się na sytuację fiskalną.
Mateusz Szczurek analityk ING
Nie
Brak pewności co do trwałości danych o wzroście płac czy sprzedaży detalicznej. Na razie, choć ceny np. paliw rosną, wzrostu inflacji nie widać, a dane o aktywności gospodarczej są słabsze niż kilka miesięcy temu. Te informacje powinny uspokoić członków RPP.
Żarty tygodnia
Interwencjoniści
Ministerstwo Finansów - zdaniem uczestników rynku, o czym doniosła Gazeta Wyborcza - 6 maja podjęło interwencje na rynku walutowym, by powstrzymać słabnięcie złotego. W tym celu sprzedało 50 mln euro. Oczywiście sens takiej interwencji jest żaden. Kwota minimalna, nawet w porównaniu z obrotami na rynku krajowym, nie mówiąc o pieniądzach światowych spekulantów, gdyby chcieli zagrać na polskiej walucie. Ale nie chcą, bo się boją.
Inny interwencjonista objawił się w postaci wiceministra gospodarki Piechoty. Ten dla odmiany zapowiedział interwencje w postaci sprzedaży benzyn z zapasów państwowych. Próba zmiany trendów światowych za pomocą paru ton benzyny i 50 mln euro.
Smakowite.
Inwestorzy zagraniczni o Polsce
Dobra koniunktura, marny rząd
Indeks otoczenia biznesowego, monitorujący opinie inwestorów zagranicznych, wyniósł w kwietniu 125 punktów w skali 1-200, gdzie 100 oznacza wynik neutralny (badanie PBIH). Pozytywny trend jest szczególnie widoczny w firmach małych oraz w sektorze przemysłu i handlu. Zagraniczni inwestorzy zdecydowanie gorzej ocenili działalność rządu. Wynik indeksu działalności rządu wynosi zaledwie 69 pkt.
Uczestnicy badania - kadra zarządzająca wyższego szczebla firm z kapitałem zagranicznym - zidentyfikowali także czynniki utrudniające rozwój biznesu w Polsce. W opinii badanych, głównymi barierami są: biurokracja (84 proc. ocen "bardzo" lub "wyjątkowo" utrudniająca), korupcja (61 proc.) oraz słabo rozwinięta infrastruktura
(54 proc.).
Symantec
Atak z sieci
Średnio 50 razy w miesiącu polski internauta staje się celem ataków cyberprzestępców - szacują analitycy z firmy Symantec, którzy przeprowadzili badania wśród ponad 1000 polskich użytkowników internetu. Rekordziści notowali ponad 400 takich ataków. Hakerom sprzyja rozpowszechnianie dostępu szerokopas-mowego. Całodzienne połączenie z siecią, jak w wypadku usługi dostępu do internetu za stałą opłatę miesięczną, zwiększa niebezpieczeństwo ataków. W tej sytuacji za szczęście w nieszczęściu można uznać to, że 7 mln polskich internautów korzysta z sieci najczęściej za pośrednictwem dial-upu.
Marek Jaślan
Scenariusze
Morgan Stanley dość optymistycznie:
Ropa stanieje
W najbliższych tygodniach ropa będzie kosztować nawet 40 dolarów za baryłkę, ale po 30 czerwca, zakładając, że w Chinach nie dojdzie do kryzysu, a na Bliskim Wschodzie napięcie osłabnie, ceny spadną do 30 dolarów za baryłkę - prognozuje w podstawowym scenariuszu Morgan Stanley (raport z 7 maja). Prawdopodobieństwo jego spełnienia ocenia się na 65 proc.
Najgorszy scenariusz to kryzys w Arabii Saudyjskiej i gwałtowny spadek produkcji w królestwie. Wówczas ceny mogą dojść nawet do 80 dolarów za baryłkę (prawdopodobieństwo 20 proc.). Z drugiej strony, jeżeli balon inwestycyjny w Chinach pęknie, w Azji dojdzie do spadku popytu na ropę, a OPEC nie ograniczy produkcji, ceny mogą spaść do 20 dolarów za baryłkę (prawdopodobieństwo 15 proc.).
Na razie ceny benzyn i olejów rosną jak szalone. W Polsce za litr benzyny trzeba już płacić dolara, w USA prawie 2 za galon. Więcej o cenach ropy s. 24.
Praktyki nie do przyjęcia
12 maja Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów przedstawił publicznie analizę ograniczeń konkurencji w sektorze wolnych zawodów. Z raportu wynika, że regulacje w Polsce są zbyt restrykcyjne, zwłaszcza w obszarze usług prawniczych. Za szczególnie ograniczające konkurencję urząd uznał niektóre bariery dostępu do zawodu, stosowanie ustalonych lub rekomendowanych cen, całkowity zakaz reklamy oraz ścisłe wyznaczanie form organizacyjnych wykonywania zawodu. Zdaniem prezesa UOKiK, ograniczenia te są nieproporcjonalne, nieuzasadnione i niekonieczne z punktu widzenia ochrony interesu publicznego. Urząd rekomenduje zmiany w przepisach polegające przede wszystkim na obniżeniu i zobiektywizowaniu barier wejścia do zawodu oraz zwiększeniu przejrzystości rynku i wprowadzeniu konkurencji cenowej. Ciekawe, czy prawnicy pozwolą napisać stosowne ustawy.
Liczba tygodnia - 57
Na to miejsce spadła Polska w rankingu konkurencyjności państw i regionów, przygotowywanym przez instytut IMD w Lozannie - jeszcze dwa lata temu była na 45. pozycji. W czołówce zmiany. Liderem nadal USA. Awansowały Australia, Kanada, Islandia, Singapur, Hongkong. Pogarsza się pozycja Holandii, Finlandii, Szwajcarii, Niemiec. Chiny już na 24. miejscu. Polskę wyprzedzają m.in. Turcja, Rosja, Filipiny, Jordania.
W rankingu dostępności internetu, przygotowanym przez The Economist, Polska także poszła w dół, z 30. na 36. miejsce. Wyprzedzają nas m.in. Brazylia, Łotwa, Malezja.
Pro i kontra
Czy Rada Polityki Pieniężnej jeszcze przed wakacjami podwyższy stopy procentowe?
Jacek Wiśniewski analityk PKO SA
Tak
Wszystkie stopy wzrosną przed wakacjami o 25 pkt bazowych.
Są dwa powody, dla których takiej decyzji się spodziewam. Pierwszy to obawa o wzrost inflacji, drugi to niepewna sytuacja polityczna, która przekłada się na sytuację fiskalną.
Mateusz Szczurek analityk ING
Nie
Brak pewności co do trwałości danych o wzroście płac czy sprzedaży detalicznej. Na razie, choć ceny np. paliw rosną, wzrostu inflacji nie widać, a dane o aktywności gospodarczej są słabsze niż kilka miesięcy temu. Te informacje powinny uspokoić członków RPP.
Żarty tygodnia
Interwencjoniści
Ministerstwo Finansów - zdaniem uczestników rynku, o czym doniosła Gazeta Wyborcza - 6 maja podjęło interwencje na rynku walutowym, by powstrzymać słabnięcie złotego. W tym celu sprzedało 50 mln euro. Oczywiście sens takiej interwencji jest żaden. Kwota minimalna, nawet w porównaniu z obrotami na rynku krajowym, nie mówiąc o pieniądzach światowych spekulantów, gdyby chcieli zagrać na polskiej walucie. Ale nie chcą, bo się boją.
Inny interwencjonista objawił się w postaci wiceministra gospodarki Piechoty. Ten dla odmiany zapowiedział interwencje w postaci sprzedaży benzyn z zapasów państwowych. Próba zmiany trendów światowych za pomocą paru ton benzyny i 50 mln euro.
Smakowite.
Inwestorzy zagraniczni o Polsce
Dobra koniunktura, marny rząd
Indeks otoczenia biznesowego, monitorujący opinie inwestorów zagranicznych, wyniósł w kwietniu 125 punktów w skali 1-200, gdzie 100 oznacza wynik neutralny (badanie PBIH). Pozytywny trend jest szczególnie widoczny w firmach małych oraz w sektorze przemysłu i handlu. Zagraniczni inwestorzy zdecydowanie gorzej ocenili działalność rządu. Wynik indeksu działalności rządu wynosi zaledwie 69 pkt.
Uczestnicy badania - kadra zarządzająca wyższego szczebla firm z kapitałem zagranicznym - zidentyfikowali także czynniki utrudniające rozwój biznesu w Polsce. W opinii badanych, głównymi barierami są: biurokracja (84 proc. ocen "bardzo" lub "wyjątkowo" utrudniająca), korupcja (61 proc.) oraz słabo rozwinięta infrastruktura
(54 proc.).
Symantec
Atak z sieci
Średnio 50 razy w miesiącu polski internauta staje się celem ataków cyberprzestępców - szacują analitycy z firmy Symantec, którzy przeprowadzili badania wśród ponad 1000 polskich użytkowników internetu. Rekordziści notowali ponad 400 takich ataków. Hakerom sprzyja rozpowszechnianie dostępu szerokopas-mowego. Całodzienne połączenie z siecią, jak w wypadku usługi dostępu do internetu za stałą opłatę miesięczną, zwiększa niebezpieczeństwo ataków. W tej sytuacji za szczęście w nieszczęściu można uznać to, że 7 mln polskich internautów korzysta z sieci najczęściej za pośrednictwem dial-upu.
Marek Jaślan
Scenariusze
Morgan Stanley dość optymistycznie:
Ropa stanieje
W najbliższych tygodniach ropa będzie kosztować nawet 40 dolarów za baryłkę, ale po 30 czerwca, zakładając, że w Chinach nie dojdzie do kryzysu, a na Bliskim Wschodzie napięcie osłabnie, ceny spadną do 30 dolarów za baryłkę - prognozuje w podstawowym scenariuszu Morgan Stanley (raport z 7 maja). Prawdopodobieństwo jego spełnienia ocenia się na 65 proc.
Najgorszy scenariusz to kryzys w Arabii Saudyjskiej i gwałtowny spadek produkcji w królestwie. Wówczas ceny mogą dojść nawet do 80 dolarów za baryłkę (prawdopodobieństwo 20 proc.). Z drugiej strony, jeżeli balon inwestycyjny w Chinach pęknie, w Azji dojdzie do spadku popytu na ropę, a OPEC nie ograniczy produkcji, ceny mogą spaść do 20 dolarów za baryłkę (prawdopodobieństwo 15 proc.).
Na razie ceny benzyn i olejów rosną jak szalone. W Polsce za litr benzyny trzeba już płacić dolara, w USA prawie 2 za galon. Więcej o cenach ropy s. 24.