Polecamy odtwarzacze plików mp3.
Są małe, eleganckie i lekkie, ale nie tylko dlatego wygrywają z discmanami i rewolucjonizują rynek
Kariera cyfrowych odtwarzaczy muzycznych wiąże się z sukcesem internetu i plików mp3. Mają one liczne zalety: zajmują niewiele pamięci, łatwo je stworzyć (istnieją darmowe programy, które pozwalają utworzyć taki format np. przy zgrywaniu z płyty CD na dysk twardy) i przesłać siecią. Dzięki programom takim jak KaZaA internauci mogą je bardzo prosto wymieniać między sobą. Krajobraz branży muzycznej zmienia też powstanie takich sklepów jak iTunes, gdzie za 99 centów fani mogą kupować w internecie utwory muzyczne.
Również w Polsce działalność rozpoczęły pierwsze sklepy oferujące piosenki w postaci cyfrowej, jak np. iPlay - od 90 gr za utwór. Ale na razie oferta jest skromna.
Do sukcesu cyfrowych odtwarzaczy walnie przyczyniła się też firma Apple, która w 2001 roku wypuściła na rynek iPoda. Urządzenie do odtwarzania muzyki zawierało dysk twardy, polimerową baterię dużej pojemności, wyświetlacz LCD i panel dotykowy. Oferowało też aplikacje takie jak terminarz czy książka adresowa. Odniosło olbrzymi sukces rynkowy i szybko pojawili się inni gracze z podobną ofertą.
Dziś rynkowa oferta tego typu sprzętu jest bardzo szeroka - są odtwarzacze czytające płyty CD z plikami mp3, pamięcią flash i wbudowanym dyskiem twardym. Można wybierać w modelach od kilkuset do 2-3 tys. zł. O to, na które z nich warto zwrócić uwagę, zapytaliśmy Pawła Gajewskiego, prowadzącego w portalu Wirtualna Polska popularny serwis mp3.wp.pl.
Osobom, które marzą o takim odtwarzaczu, a nie chciałyby za dużo wydać, nasz ekspert poleca model Diva GEM firmy Daisy Multimedia o rozmiarach zapalniczki. - Jak na swoją cenę odtwarza naprawdę dobrze - twierdzi Paweł Gajewski. Podkreśla też, że urządzenie ma funkcje dyktafonu i radia, a pamięć można łatwo rozszerzyć, dokupując kartę flash typu SD.
Dużo większy wybór będą miały osoby, które na taki sprzęt gotowe są przeznaczyć 600-1000 zł. Mogą sobie bowiem pozwolić na zakup urządzenia o pamięci 128-256 MB z wszystkimi podstawowymi funkcjami takimi jak radio czy dyktafon cyfrowy. W grupie tej nasz ekspert zwraca uwagę na iAudio CW300 lub jego wersję z mniejszą ilością pamięci - iAudio CW200. - Dobrze i ładnie wykonana obudowa, nienaganne brzmienie to zalety tych modeli - podkreśla Gajewski.
Osobom, które interesuje sprzęt z najwyższej półki, można polecić dwa modele: Creative Zen Touch i iRiver iHP-320. Pierwszy z nich dlatego, że wyróżnia go dobry współczynnik ceny do jakości. Odtwarzacz ma dysk twardy o pojemności 20 GB i zasilany z baterii może pracować 24 godziny bez przerwy. - Jest to bardzo dobry wynik jak na urządzenia tej klasy - uważa nasz ekspert.
Droższy jest model firmy iRiver, która jest prawdziwym potentatem na tym rynku i - co ważne - oferuje bardzo dobre odtwarzacze. - Praktycznie każdy model tej firmy mógłbym z czystym sercem polecić - twierdzi Paweł Gajewski. iRiver iHP-320 dysponuje 2-calowym kolorowym ekranem LCD. Jego zakup szczególnie może usatysfakcjonować amatorów fotografii cyfrowej, a to dlatego, że ma specjalne złącze OTB. Umożliwia ono transfer zdjęć bezpośrednio z aparatu cyfrowego do odtwarzacza oraz przeglądanie ich na ekranie.
Kariera cyfrowych odtwarzaczy muzycznych wiąże się z sukcesem internetu i plików mp3. Mają one liczne zalety: zajmują niewiele pamięci, łatwo je stworzyć (istnieją darmowe programy, które pozwalają utworzyć taki format np. przy zgrywaniu z płyty CD na dysk twardy) i przesłać siecią. Dzięki programom takim jak KaZaA internauci mogą je bardzo prosto wymieniać między sobą. Krajobraz branży muzycznej zmienia też powstanie takich sklepów jak iTunes, gdzie za 99 centów fani mogą kupować w internecie utwory muzyczne.
Również w Polsce działalność rozpoczęły pierwsze sklepy oferujące piosenki w postaci cyfrowej, jak np. iPlay - od 90 gr za utwór. Ale na razie oferta jest skromna.
Do sukcesu cyfrowych odtwarzaczy walnie przyczyniła się też firma Apple, która w 2001 roku wypuściła na rynek iPoda. Urządzenie do odtwarzania muzyki zawierało dysk twardy, polimerową baterię dużej pojemności, wyświetlacz LCD i panel dotykowy. Oferowało też aplikacje takie jak terminarz czy książka adresowa. Odniosło olbrzymi sukces rynkowy i szybko pojawili się inni gracze z podobną ofertą.
Dziś rynkowa oferta tego typu sprzętu jest bardzo szeroka - są odtwarzacze czytające płyty CD z plikami mp3, pamięcią flash i wbudowanym dyskiem twardym. Można wybierać w modelach od kilkuset do 2-3 tys. zł. O to, na które z nich warto zwrócić uwagę, zapytaliśmy Pawła Gajewskiego, prowadzącego w portalu Wirtualna Polska popularny serwis mp3.wp.pl.
Osobom, które marzą o takim odtwarzaczu, a nie chciałyby za dużo wydać, nasz ekspert poleca model Diva GEM firmy Daisy Multimedia o rozmiarach zapalniczki. - Jak na swoją cenę odtwarza naprawdę dobrze - twierdzi Paweł Gajewski. Podkreśla też, że urządzenie ma funkcje dyktafonu i radia, a pamięć można łatwo rozszerzyć, dokupując kartę flash typu SD.
Dużo większy wybór będą miały osoby, które na taki sprzęt gotowe są przeznaczyć 600-1000 zł. Mogą sobie bowiem pozwolić na zakup urządzenia o pamięci 128-256 MB z wszystkimi podstawowymi funkcjami takimi jak radio czy dyktafon cyfrowy. W grupie tej nasz ekspert zwraca uwagę na iAudio CW300 lub jego wersję z mniejszą ilością pamięci - iAudio CW200. - Dobrze i ładnie wykonana obudowa, nienaganne brzmienie to zalety tych modeli - podkreśla Gajewski.
Osobom, które interesuje sprzęt z najwyższej półki, można polecić dwa modele: Creative Zen Touch i iRiver iHP-320. Pierwszy z nich dlatego, że wyróżnia go dobry współczynnik ceny do jakości. Odtwarzacz ma dysk twardy o pojemności 20 GB i zasilany z baterii może pracować 24 godziny bez przerwy. - Jest to bardzo dobry wynik jak na urządzenia tej klasy - uważa nasz ekspert.
Droższy jest model firmy iRiver, która jest prawdziwym potentatem na tym rynku i - co ważne - oferuje bardzo dobre odtwarzacze. - Praktycznie każdy model tej firmy mógłbym z czystym sercem polecić - twierdzi Paweł Gajewski. iRiver iHP-320 dysponuje 2-calowym kolorowym ekranem LCD. Jego zakup szczególnie może usatysfakcjonować amatorów fotografii cyfrowej, a to dlatego, że ma specjalne złącze OTB. Umożliwia ono transfer zdjęć bezpośrednio z aparatu cyfrowego do odtwarzacza oraz przeglądanie ich na ekranie.
| model | Diva Gem | CW200 | Zen Touch | IHP-320 |
| producent | Daisy Multimedia | Cowon iAudio | Creative | iRiver |
| pamięć | 32 MB | 128 MB | 20 GB | 20 GB |
| typ pamięci | flash | flash | dysk twardy | dysk twardy |
| rozmiary (mm) (szer. x grub. x wys.) | 86x32x20 | 83x40x19x | 68x22x105 | 62x22x103 |
| waga (g) | 25 | 40 | 203 | 183 |
| cena (zł) | 499 | 598 | 1399 | 2499 |
| strona WWW | www.cybernetix.com.pl | iaudio.ateneum.pl | pl.europe.creatiwe.com | www.iriver.pl |