O nich będzie się mówiło

O nich będzie się mówiło

Dodano:   /  Zmieniono: 
Arkadiusz Krężel, prezes Agencji Rozwoju Przemysłu
Arkadiusz Krężel zamierza dokapitalizować Stocznię Marynarki Wojennej w Gdyni, która ma poważne kłopoty finansowe. Swoje zamiary ogłasza w chwili, gdy do kontroli działalności ARP w zakresie restrukturyzacji przemysłu stoczniowego ruszyły Komisja Europejska i Najwyższa Izba Kontroli. Stocznia Marynarki Wojennej będzie już czwartą, którą ARP zamierza utrzymywać przy życiu z pieniędzy podatników. Na dokapitalizowanie i redukcję zadłużenia podobnych zakładów w Gdyni, Gdańsku i Szczecinie Skarb Państwa via ARP wydał do tej pory 2,46 mld zł. Krężel będzie musiał wytłumaczyć unijnym urzędnikom, że państwowa pomoc stoczniom była legalna. Chodzi o 80 mln zł dla stoczni w Gdańsku, które spółka dostała już po polskiej akcesji do UE. Polska twierdzi, że pomoc trafiła jeszcze przed 1 maja 2004 r.
Tymczasem NIK przystępuje do badania działalności "organów władzy i administracji publicznej odpowiedzialnych za funkcjonowanie polskiego przemysłu stoczniowego po 2001 roku". Z wnioskiem wystąpiła Komisja Krajowa NSZZ Solidarność. Związkowcy zarzucają, że ARP nie utworzyła rezerw na kredyty dla stoczni, a prezes agencji od dłuższego czasu jest krytykowany za nieskuteczne działania naprawcze. Krężel tłumaczy, że z pieniędzy rozliczy się po zakończeniu programu ich restrukturyzacji w 2008 roku. Przeciąga się też sprzedaż akcji Jelfy SA należących do ARP.