Zaprezentowany na posiedzeniu unijnych ministrów finansów dokument pokazuje, że od ostatniego rozszerzenia UE, to nowe kraje radzą sobie lepiej od starych.
"Ogólnie mówiąc, poziom wdrażania strategii przez kraje członkowskie nie jest imponujący - ocenili dyrektor BRUEGEL, Jean Pisani-Ferry i autor raportu Andre Sapir. Uważają jednak, że cele Strategii Lizbońskiej pozostają aktualne i należy jej dać "ostatnią szansę" wprowadzenia w życie przez 25 państw UE.
Przyjęta w 2000 roku w Lizbonie strategia zakładała szczytny cel uczynienia z unijnej gospodarki najbardziej konkurencyjnej gospodarki na świecie do 2010 roku.
Jednak już na półmetku okazało się, że kraje członkowskie nie realizują zamierzeń strategii i na szczycie europejskim 23-24 marca przywódcy unijni kolejny raz spróbują ją "ożywić".
pap, ab