Barroso krytykuje Polskę za UniCredito

Barroso krytykuje Polskę za UniCredito

Dodano:   /  Zmieniono: 
Zaskarżenie decyzji Komisji Europejskiej dopuszczającej fuzję banków Pekao SA i BPH, a także tocząca się w Polsce dyskusja o roli nadzoru bankowego, nie były najlepszym sposobem okazania przywiązania do ideałów europejskich.
Powiedział przewodniczący Komisji Europejskiej Jose Manuel Barroso.

"Kiedy na przykład ktoś wszczyna procedurę w Trybunale Sprawiedliwości UE przeciwko Komisji Europejskiej (...), albo kiedy pojawia się wrażenie, że autonomia banku centralnego jest podana w wątpliwość, to z całą pewnością nie jest to najlepszy sposób, by okazać przywiązanie do europejskiego modelu" -  powiedział Barroso.

KE wydała w październiku zgodę na fuzję włoskiego banku UniCredito z niemieckim HVB. Jej konsekwencją w Polsce ma być połączenie Pekao SA i BPH, do czego nie chce dopuścić polski rząd. 7 lutego zaskarżył tę decyzję w Trybunale Sprawiedliwości. Na  razie skarga czeka na wpisanie na wokandę.

Polski rząd nie chce się zgodzić na fuzję banków Pekao SA i BPH i  nie chce w związku z tym, by Komisja Nadzoru Bankowego zgodziła się na poprzedzające fuzję banków zezwolenie dla UniCredito na  wykonywanie prawa głosu z akcji BPH. W zeszłą środę KNB nie  podjęła decyzji w tej sprawie, przełożono ją na 5 kwietnia.

Polski rząd powołuje się na zapisy umowy prywatyzacyjnej Pekao SA z 1999 r. Kiedy UniCredito przejmowało ponad 50 proc. akcji banku, w umowie prywatyzacyjnej znalazła się klauzula o zakazie konkurencji, czyli inwestowania w inne banki na polskim rynku.

Osobne postępowanie przeciwko Polsce w związku z blokowaniem fuzji, które może się zakończyć zasądzeniem przez Trybunał Sprawiedliwości dotkliwych kar finansowych, wszczęła na początku marca Komisja Europejska.

pap, ab