Ceny w górę!

Ceny w górę!

Pozazdrościł jednak Adrian Mierzejewski niektórym kolegom z reprezentacji pieniędzy, sławy i bycia gwiazdą w nieco lepszym piłkarsko świecie. Jeśli wierzyć słowom właściciela Polonii Warszawa, piłkarz sam poprosił o ten transfer.
I nic dziwnego. Zewsząd słyszał, że wcześniej czy później wyjedzie w świat. Pomyślał więc: dlaczego nie wcześniej? Skoro i tak przewyższa poziom polskiej ligi, skoro niczego tutaj już by się nie nauczył, skoro, jak mówi Józef Wojciechowski, zaczęło się polowanie na jego nogi...
Ktoś pomyśli: jak to jest, że reprezentacja Polski zajmuje miejsce ok 70. w rankingu FIFA, polskie kluby z reguły dostają lanie w europejskich pucharach a tymczasem ceny polskich piłkarzy rosną. Padł właśnie kolejny rekord transferowy. Do tego, Turcy tak bardzo chcieli Mierzejewskiego u siebie, że ciągle ponawiali swoją ofertę podając coraz wyższą kwotę. Niesamowite. Tak rzadko się to w polskiej piłce zdarza, że reagujemy wręcz euforycznie.
Kolejna ‘gwiazda” polskiej ligi wyjeżdża z kraju a my co roku mamy ten sam problem. 12 miesięcy temu „pozbyliśmy się” Roberta Lewandowskiego, teraz ucieka nam Mierzejewski. Dobrze, że choć Patryk Małecki pozostał w kraju. To taki znak czasu. Najlepsi Polacy wyjeżdżają a sprowadzają się do nas zawodnicy zza granicy.
Mierzejewski ryzykuje sporo. Nie ma pewności, że w Trabzonsporze będzie grał regularnie, zwłaszcza jeśli wicemistrz Turcji awansuje do fazy grupowej Ligi Mistrzów. Jeśli jednak wszystko potoczy się tak, jak sobie to zaplanował zyska naprawdę bardzo wiele. I nie tylko on sam, reprezentacja będzie miała z niego pożytek na Euro.

Ostatnie wpisy

  • Poświęcić Zdziśka... 30 lis 2011 W poprzednim wpisie zastanawiałem się czy śmiać się, czy płakać. Dziś już wiem, że tylko śmiech pozostał. A dochodzę do tego wniosku tuż po decyzji o odwołaniu Zdzisława Kręciny
  • Dla Laty zawsze lato 26 lis 2011 Właściwie nie wiadomo czy śmiać się, czy płakać. Choć może jednak śmiech zostawmy prezesowi Lacie, bo miewa tak szeroki, że w tej dyscyplinie jest z pewnością bezkonkurencyjny.
  • Godło godne gry 15 lis 2011 Kiedy zbyt często słyszałem z ust piłkarzy, że ”gra z orzełkiem na piersi to dla nich wielki zaszczyt”, sądziłem, że to kolejny banał, który powtarzają za kimś kto to zdanie wymyślił. Po ostatnich wydarzeniach stwierdziłem jednak, że coś w tym jest.
  • Bitwa pekińska 9 paź 2011 Nie mam w zwyczaju oglądać w całości meczów kobiecego tenisa. Nie wywołuje we mnie tylu emocji co, stojący na wyższym poziomie, tenis w wykonaniu mężczyzn. Ale to co zobaczyłem w finale turnieju w Pekinie, było przeżyciem nietuzinkowym.
  • Będzie pięknie 27 wrz 2011 Już niedługo na stadionach piłkarskich panować będzie sielanka. Słychać będzie co najwyżej „sędzia kalosz” czy „gola, gola, gola, strzelcie…rywalom gola”. Sympatycy przeciwnych klubów będą siedzieć razem popijając niskoprocentowe piwo. Piękna...