Nauczyciel zawieszony po tym, jak nazwał transpłciowego chłopca dziewczyną

Nauczyciel zawieszony po tym, jak nazwał transpłciowego chłopca dziewczyną

Szkoła, zdjęcie ilustracyjne
Szkoła, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / fot,. andrey sobkhan
27-letni nauczyciel matematyki z Wielkiej Brytanii został zawieszony w wykonywaniu obowiązków zawodowych. Powód? Nazwał transpłciowego chłopca dziewczyną.

Joshua Sutcliffe uczy matematyki w jednej ze szkół w Oxfordshire w Wielkiej Brytanii. W jednej z klas licealnych uczy się chłopiec, który urodził się jako dziewczynka, jednak później zmienił płeć. Jego transformację w pełni popierają rodzice. Podczas jednej z lekcji matematyki nauczyciel zorganizował dla uczniów pracę w grupie. Kiedy ocenił efekty pracy uczniów, matematyk powiedział: Dobra robota, dziewczyny (chłopiec pracował w grupie z samymi koleżankami).27-latek przeprosił za swoje zachowanie i tłumaczył, że było to tylko i wyłącznie przejęzyczenie, jednak mimo tego, chłopiec powiedział o całej sprawie rodzicom. Dzień później sprawa trafiła do dyrekcji placówki. Rodzice chłopca twierdzą, że ich syn był dyskryminowany przez nauczyciela, wobec czego domagali się jego zawieszenia.

Dyrektor szkoły przychylił się do wniosku rodziców i zawiesił Sutcliffe'a na okres sześciu tygodni. – To jest czysty surrealizm. Jestem zszokowany, że szkoła postąpiła w ten sposób. Nigdy nie chciałem nikogo dyskryminować, to było zwykłe przejęzyczenie, za które od razu zresztą przeprosiłem. Nauczanie to moja pasja i mam nadzieję, że będę mógł wrócić od zawodu. Rodzice mojego ucznia nie przyjmują żadnych tłumaczeń, że nie miałem nic złego na myśli, ale mam nadzieję, że ta sprawa szybko się rozwiąże – podkreślił brytyjski matematyk.

Czytaj także

 3
  • Co to znaczy ? "chłopiec pracował w grupie z samymi dziewczynami" Już za samo to ten bakałaka powinien wylecieć ze szkoły.
    •  
      To pikuś. Niemcy właśnie uprawomocnili istnienie trzeciej płci. Nie w tym rzecz że tacy ludzie nie istnieją - oczywiście że istnieją Obojniaki, Hermafrodyty, Transgendery... problem w tym że teraz taki osobnik będzie mieć w dowodzie napisane że jest trzeciej płci i tak samo może go obrażać nazwanie dziewczyną czy chłopakiem... trzeba będzie się do nich zwracać per "TO"
      • Jutro będzie zawieszony bo nazwał go "dziewczynką" a on znów "poczuł sie" chłopcem. Tak sie dzieje, jak byt/fakty zastąpi sie dowolną wolą. To "postęp", en marche! Jak i strata pracy za "Merry Christmas", bo to może kogoś obrazić. IV. neoliberalna LBGTQIAZ ... Rzesza w akcji a wyborcy jej świeckich państw dowolnego prawa jak klacze w rui to znoszą i czekają na "more of the same" ...