Co z odgórnym zakazem MEN? „Trzeba przekonać rodziców do naszej wizji”

Co z odgórnym zakazem MEN? „Trzeba przekonać rodziców do naszej wizji”

Joanna Mucha
Joanna Mucha Źródło: Flickr / Polish presidency of the Council of the EU 2025
Ministerstwo Edukacji Narodowej na razie nie prowadzi prac w zakresie zakazu smartfonów w szkołach podstawowych. Nowe fakty w tej sprawie przekazała wiceszefowa MEN Joanna Mucha.

Szymon Hołownia dalej forsuje swój pomysł ustawy zakazującej smartfonów w szkołach podstawowych. Temat poruszył na spotkaniu liderów koalicji rządzącej. Radia Zet poinformowało, że w MEN nie są obecnie prowadzone prace w tej sprawie.

– Jestem zdecydowaną zwolenniczką tego, by smartfony były zakazane w szkołach podstawowych, a także, żeby dzieciaki miały ograniczone możliwości korzystania z mediów społecznościowych do określonego wieku – skomentowała Joanna Mucha. Wiceminister edukacji narodowej zapowiedziała, że Polska 2050 przygotuje ustawę w tym zakresie. Mucha zaznaczyła jednak, że partia nie chce z góry narzucać swoich propozycji.

Zakaz korzystania z telefonów przez uczniów w szkołach. Joanna Mucha komentuje

– Zmiany w tym zakresie powinny być poprzedzone debatą, rozmową na ten temat tak, żeby przekonać rodziców do naszej wizji – podkreśliła wiceszefowa MEN. Mucha nie chciała dokładnie powiedzieć, jak miałyby wyglądać dokładne zasady korzystania z telefonów przez dzieci w sytuacjach nagłych lub na lekcji.

– Szczegółowe rozwiązania, które znajdą się w ustawie, powinny być efektem dokładnego przeglądu badań i przeprowadzonej debaty publicznej – rzuciła wiceminister. Sprawę korzystania z telefonów komórkowych na terenie szkoły poruszyła pod koniec kwietnia inna wiceminister w odpowiedzi na interpelację posłanki KO Katarzyny Matusik-Lipiec z końca marca.

Wiceszefowa MEN o wprowadzeniu nowych zasad. Będą możliwe zakazy zamiast ograniczeń

„Minister edukacji zamierza doprecyzować w ustawie zakres możliwych działań szkoły w określaniu warunków korzystania z telefonów komórkowych i innych urządzeń elektronicznych, zgodnie z ich potrzebami, poprzez dodanie przepisu, który wprost pozwoli na wprowadzanie zakazu ich używania na terenie szkoły i placówki (w stosunku do dotychczasowej możliwości ograniczenia ich używania)” – wyjaśniała Katarzyna Lubnauer.

Czytaj też:
Zlikwidują dwa ministerstwa, aby powołać nowe? Wiceszefowa MEN: To są plany, które są u Tuska
Czytaj też:
Nauczyciele tracą kluczowy przywilej. Wiceszef MEN rozwiewa wątpliwości