Czarnek z kontrą do słów szefa ZNP. „Nie wiem, o jakim rowie mówi pan Broniarz”

Czarnek z kontrą do słów szefa ZNP. „Nie wiem, o jakim rowie mówi pan Broniarz”

Przemysław Czarnek
Przemysław Czarnek Źródło: X / PiS
Sławomir Broniarz zarzucił PiS, że po rządach tej partii powstał „rów w płacach” nauczycieli. Przemysław Czarnek zarzucił szefowi ZNP, że ten „zapomina systemowo” o osiągnięciach jego partii.

Nauczyciele z całej Polski pojawią się w dniu rozpoczęcia roku szkolnego przed gmachem MEN w Warszawie, gdzie będą domagać się podwyżek. Protest poparł w radiowej Jedynce Przemysław Czarnek. Były szef MEiN podkreślił, że „jest przeciwko wykiwaniu środowiska nauczycielskiego przez obecny obóz rządzący, który zapowiadał godne płace, a podwyżki na ten rok są żadne”.

Czarnek odniósł się również do słów przewodniczącego Związku Nauczycielstwa Polskiego Sławomira Broniarza, który stwierdził, że „podwyżka w 2024 r. była dobrym krokiem, ale niewystarczającym by zasypać rów, który powstał w płacach, po rządach PiS”. Wiceprezes Prawa i Sprawiedliwości przekonywał, że „nie wie”, o czym mówi szef ZNP. Poprosił też, go aby przypomniał sobie historię.

Rozpoczęcie roku szkolnego 2025. Przemysław Czarnek popiera protest nauczycieli przed MEN

– W 2015 roku minimalne wynagrodzenie w kraju wynosiło 1 750 zł, a minimalne wynagrodzenie nauczyciela wchodzącego do zawodu i młodego wynosiło nieco ponad 2 000 zł brutto. Myśmy to zwiększyli o 100 proc. w ciągu ośmiu lat naszych rządów, mówię o nauczycielach wchodzących do zawodu i najmłodszych. Życzyłbym tej koalicji, żeby zbliżała się choćby w jakimś stopniu do tego, co myśmy zrobili z tymi wynagrodzeniami – bronił się Czarnek.

– Przypomnę, że z kolei podwyżka, która została wypłacona i przyznana na początku 2024 r. w 70 proc. została przygotowana przez nas, więc żadnych osiągnięć, jeśli chodzi o ten wskaźnik, ten rząd nie ma – kontynuował były minister edukacji i nauki. Czarnek zarzucił Broniarzowi, że ten „zapomina systemowo o tym, że PiS podniosło pensję minimalną z poziomu 1 750 zł do 4 500 zł”. Dodał, że „ta władza trzymała do 2015 r. wszystkich w biedzie skrajnej, tak samo nauczycieli”.

Czytaj też:
Ostra krytyka Nowackiej i MEN. „Tam też jest niezły bajzel”
Czytaj też:
Nowacka przy tablicy, nowy film MEN. „Mamy wielkie marzenia”