Szczepionka z 95 proc. skuteczności? Moderna ogłasza sukces

Szczepionka z 95 proc. skuteczności? Moderna ogłasza sukces

Szczepienie, zdjęcie ilustracyjne
Szczepienie, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Pixabay / whitesession
Kilka dni po tym, jak Pfizer poinformował o opracowaniu szczepionki na koronawirusa dającej ponad 90 proc. skuteczności, kolejny koncern poinformował o optymistycznych wynikach badań. Tym razem sukcesem pochwaliła się Moderna.

Szczepionka chroniąca przed COVID-19 opracowana przez amerykańską firmę Moderna ma niemal 95 proc. skuteczności – podaje BBC. Są to póki co wstępne wyniki badań, w których udział wzięło 30 tys. mieszkańców Stanów Zjednoczonych. Połowa osób biorących udział w doświadczeniu otrzymała dwie dawki szczepionki w odstępie czterech tygodni, a pozostali otrzymali tzw. pozorowane zastrzyki.

Następnie badacze przyjrzeli się pierwszym 95 osobom, które miały objawy koronawirusa. Tylko pięć przypadków dotyczyło osób, które otrzymały szczepionkę. Pozostałe 90 przypadków to pacjenci, którym podano zastrzyk na zasadzie placebo. Koordynujący doświadczenie zauważyli również, że wśród badanych wystąpiło 11 ciężkich przypadków COVID-19, ale żaden z nich nie dotyczył zaszczepionej osoby.

Testy na 151 osobach?

Jak podkreślono w komunikacie prasowym, Moderna zamierza złożyć podanie o autoryzację użycia w sytuacjach awaryjnych (Emergency Use Authorization) do Amerykańskiej Agencji do spraw Żywności i Leków w najbliższych tygodniach. Firma spodziewa się, że EUA będzie bazowała na ostatecznej analizie 151 przypadków oraz badaniach kontrolnych przeprowadzonych średnio po ponad dwóch miesiącach.

– To jest kluczowy moment w opracowaniu naszego kandydata na szczepionkę przeciw COVID-19. Od poczatku stycznia, prowadziliśmy pogoń za wirusem mającą na celu ochronę jak największej liczby ludzi na całym świecie – powiedział Stéphane Bancel, CEO Moderny. Przez cały ten czas wiedzieliśmy, że liczy się każdy dzień. Niniejsza pozytywna analiza okresowa pochodząca z naszych badań Fazy 3 dała nam pierwsze kliniczne potwierdzenie tego, że nasza szczepionka może zapobiec COVID-19, w tym również ciężkim przypadkom choroby – dodał.

Pfizer też ma szczepionkę

Przypomnijmy, koncern farmaceutyczny Pfizer poinformował 9 listopada, że rozwijany przez niego we współpracy z niemiecką firmą biotechnologiczną BioNTech SE projekt szczepionki przeciwko COVID-19 ma ponad 90 proc. skuteczności. Firma ogłosiła, że w 2021 r. może wyprodukować do 1,3 mld dawek substancji, a kraje już ustawiają się w kolejce po jej zakup. Mateusz Morawiecki zapowiedział, że Polska chce nabyć około 20 mln dawek, a pierwsze z nich mogą trafić do naszego kraju już w ciągu najbliższych trzech, czterech miesięcy.

Czytaj też:
Zakażony koronawirusem poseł Konfederacji trafił do szpitala. „Płuca w rozsypce”

Źródło: BBC
 2
  •  
    Szczepionka Pfizera wynaleziona przez dwoje Muslimów w Niemczech, jest uznana za bardzo efektywna i uodporni ponad 90%. Problemem jest dystribucja ze względu na wymaganie przechowywania w -70 stopni Celsjusza. To wymaga zupełnie nowego podejścia. Nie jest to wielki problem dla przodujących gospodarek jak USA, Niemcy, czy Francja. Polska z tym co rząd wyprawia i jak jest nie skoncentrowany może mieć problemy. Ursula von der Leyen zagwarantowała dla Uni Europejskiej 300 milionów dawek. PiS niech przestanie kombinować z handlarzami bronią bo i tak Polacy wiedzą ze ten “handlarz” to słup a pieniądze wzięli inni, i nietrudno zgadnąć niektórych.
    Oxford University i AstraZeneca szczepionka ma być dostępna przed końcem roku. Pierwsze badania pokazywały ze po dwóch dawkach efektywność była 100%. Będzie dużo tańsza i najważniejsze ze można ja przechowywać w -15 stopniach Celsjusza temperatura łatwo osiągalna w nawet w zamrażalnikach domowych lodówek. Naukowcy są pewni ze będzie dostępna do końca roku. W pierwszych testach na 1000 uczestników pokazała 100% skuteczności.
    Johnson and Johnson szczepionka która tez rozpoczęła faze III testów zasługuje na wzmianki bo jest tylko pojedyńcza dawka.
    Rosyjski Sputnik 5 ma efektywność 92%. Badana na 18 000 uczestników test, nie wykazała żadnych skutków ubocznych. Dwie dawki w odstępie 21 dni. Podobnie jak Oxford/AstraZeneca jest przechowywana w temperaturach łatwo osiągalnych nawet w domowych lodówkach. Zamówienia są duże. Ostatni Izrael ogłosil ze zamówił 1,5 miliona dawek a Węgry negocjują teraz.
    Chiny maja pięć z końcowej fazie testów. Jedna zakończyła III faze dwa tygodnie temu na 60 000 uczestników w Brazylii i Zjednoczonych Emiratach. Emiraty zdecydowały się szczepić przed opublikowaniem ostatecznych wyników sugerując ze szczepionka jest dobra. Mosad uzyskał dla Izraela 24 000 dawek dwa miesiące temu.
    Pozostał cztery chińskie wyniki powinny być znane do końca roku. Chiny jako jedyny kraj zadeklarował ze da szczepionkę za darmo krajom które miałyby problem zapłacić.
    Moje pieniądze kładę na Oxford University i AstraZeneca szczepionce. Będzie do końca roku, dystrybucja dużo łatwiejsza, może być produkowana w dużo więcej krajach niż Moderna i Pfizer.
    • Fake newsy są szkodliwe

      Czytaj także