Za dymisją szefa GIS nie stały tylko problemy zdrowotne? KO domaga się „prawdziwych informacji”

Za dymisją szefa GIS nie stały tylko problemy zdrowotne? KO domaga się „prawdziwych informacji”

Jarosław Pinkas
Jarosław Pinkas
– Widząc ogromny chaos i wielką nieodpowiedzialność w podchodzeniu do pandemii przez głównego inspektora sanitarnego, żądamy od premiera prawdziwych informacji, co jest przyczyną jego rezygnacji – wzywały posłanki KO na konferencji prasowej. Decyzja Jarosława Pinkasa już od kilku tygodni miała być tajemnicą poliszynela.

W piątek 20 listopada rzecznik rządu Piotr Müller poinformował, że w środku pandemii koronawirusa ze swoim stanowiskiem pożegnał się szef Głównej Inspekcji Sanitarnej Jarosław Pinkas. Premier Mateusza Morawiecki przyjął jego rezygnację. Powodem tej decyzji mają być problemy zdrowotne Pinkasa. Jego obowiązki będzie teraz wykonywał zastępca Krzysztof Saczka.

Czytaj też:
Szef GIS Jarosław Pinkas podał się do dymisji

Posłanki KO: Żądamy od premiera prawdziwych informacji

Jednak posłowie Koalicji Obywatelskiej nie wierzą w oficjalnie podawana przyczynę odejścia szefa GiS ze stanowiska. – Żądamy od premiera prawdziwych informacji o przyczynach rezygnacji głównego inspektora sanitarnego – mówiła na konferencji prasowej posłanka Marzena Okła-Drewnowicz.

Z kolei posłanka Paulina Hennig-Kloska oskarżyła rząd o zaniedbania związane z przygotowaniem państwa na walkę z koronawirusem. – Rząd miał pół roku, by przygotować służbę zdrowia i inspekcję sanitarną do pracy na pierwszej linii frontu, tym czasem przez pół roku nie zrobiono nic – oceniła Hennig-Kloska – Zmiany kadrowe nic nie dają, jeśli nie zmienimy procedur – dodała

Posłanki stwierdziły że sytuacja w Głównym Inspektoracie Sanitarnym jest „tragiczna”. – Widząc ogromny chaos i wielką nieodpowiedzialność w podchodzeniu do pandemii przez głównego inspektora sanitarnego, żądamy od premiera prawdziwych informacji, co jest przyczyną tej rezygnacji i jak naprawdę wygląda sytuacja w sanepidach, bo z naszej informacji wynika, że jest ona tragiczna –zaapelowała Okła-Drewnowicz.

Posłowie opozycji twierdzą, że od miesięcy nie otrzymują odpowiedzi na zadawane przez nich pytania. – To bardzo niepokoi i bulwersuje i każe obawiać się, że rząd nie poradzi sobie z tym co przed nami – dodała Okła-Drewnowicz.

„Jego odejście było tajemnica poliszynela od kilku tygodni”

Dymisje szefa GIS na antenie TOK FM komentowała też dziennikarka portalu Medycyna Praktyczna i miesięcznika „Służba Zdrowia” Małgorzata Solecka. Jej zdaniem to nie tylko problemy zdrowotne, a dokładniej kardiologiczne były przyczyna odejścia Pinkasa.

Jego odejście było tajemnica poliszynela od kilku tygodni. Między profesorem Pinkasem a ministrem zdrowia Adamem Niedzielskim brakowało chemii. Źle się dogadywali i minister tracił cierpliwość – zwracała uwagę dziennikarka. – Profesor wieszczył znaczący spadek liczby zakażeń, choć żaden epidemiolog tego nie prognozował. Co więcej, nie było nawet wypłaszczenia, tylko gwałtowny wzrost. W takich sytuacjach lepsze jest milczenie, niż prognozowanie czegoś bez uzasadnienia – dodała.

Czytaj też:
Prof. Flisiak nie zgadza się z WHO ws. remdesiviru. „Polskie badania wskazują na jego przydatność”

Źródło: WPROST.pl / TOK FM
 0

Czytaj także