Proxima Centauri ma jeszcze jedną planetę? Temperatura na jej powierzchni to -230 C.

Proxima Centauri ma jeszcze jedną planetę? Temperatura na jej powierzchni to -230 C.

Proxima Centauri widziana przez Kosmiczny Teleskop Hubble’a
Proxima Centauri widziana przez Kosmiczny Teleskop Hubble’a / Źródło: Wikimedia Commons / ESA/CC BY 4.0
Wieloletnie obserwacje najbliższej Słońcu gwiazdy – Proximy Centauri wskazują na obecność drugiej planety w tym układzie planetarnym. Proxima c jest blisko sześć razy masywniejsza od Ziemi, panuje na niej kosmiczny mróz – jej powierzchnia nagrzewa się zaledwie do -230 C.

Wyniki badań międzynarodowego zespołu astronomów kierowanego przez Mario Damasso zostały właśnie opublikowane w prestiżowym czasopiśmie naukowym „Science Advances”. W skład zespołu wchodził prof. Grzegorz Pojmański z Obserwatorium Astronomicznego Uniwersytetu Warszawskiego.

„Planeta, nazwana Proximą c, jest blisko sześć razy masywniejsza od naszej Ziemi i okrąża swą macierzystą gwiazdę w ciągu około 5 lat w odległości 220 mln km. Ponieważ jednak Proxima Centauri jest gwiazdą chłodną (temperatura powierzchni 3300 C), na Proximie c panuje kosmiczny mróz – jej powierzchnia nagrzewa się zaledwie do -230 C”. – czytamy w komunikacie przesłanym PAP przez prof. Andrzeja Udalskiego z Obserwatorium Astronomicznego UW.

Obserwacja

Zespół naukowców przewiduje, że ostateczna weryfikacja i potwierdzenie istnienia Proximy c będzie możliwe dzięki obserwacjom astrometrycznym prowadzonym obecnie przez satelitę Gaia. Obecność planety uwidacznia się poprzez niewielkie zmiany prędkości gwiazdy, wynoszące zaledwie 1,2 m/s, zmierzone podczas wieloletnich obserwacji za pomocą spektrografów HARPS i UVES w Europejskim Obserwatorium Południowym (ESO) w Chile.

Do weryfikacji odkrycia wykorzystane zostały obserwacje fotometryczne uzyskane w ramach projektu ASAS, prowadzonego od 1997 roku przez profesora Pojmańskiego. W danych tych widoczne są zarówno zmiany jasności Proximy związane z rotacją gwiazdy, jak i z jej aktywnością chromosferyczną. Jednak okresy tych zmian są inne od okresu orbitalnego planety wyznaczonego z obserwacji spektroskopowych.

Czytaj także:
Dziwne obiekty zaobserwowane obok czarnej dziury. Co to takiego?

Czytaj także

 0