Macierewicz: ujawnimy układ WSI

Macierewicz: ujawnimy układ WSI

Raport z weryfikacji żołnierzy WSI będzie zawierał nazwiska osób, które bezpośrednio łamały prawo oraz dowódców i polityków, którzy za tym stali. Zawarte w nim będą także doniesienia do prokuratury o przestępstwie.
Macierewicz podkreślił, że WSI liczyły kilka tysięcy osób i nikt nie próbuje formułować tezy, że wszyscy byli przestępcami. Powiedział, że nie pokusiłby się też o oszacowanie, jaki procent pracowników WSI mógł wejść w konflikt z prawem. Jednak, jak powiedział, "istotą problemu były zespoły kierownicze WSI i to przez cały okres ich trwania. Jedna z operacji (...) związana z nielegalnym handlem bronią, ze sprzedażą jej mafii rosyjskiej, terrorystom arabskim, była kontynuowana przez wiele lat, przynajmniej przez osiem lat, a więc przeszło to przez wiele kierownictw. Istnieje daleko idące prawdopodobieństwo, że mieliśmy do czynienia z pewnym układem, który sprawiał, że ludzie w kierownictwie się wymieniali. Wprawdzie kolejne lata związane były z pełnieniem funkcji kierowniczych przez inne osoby, ale widzimy po paru latach, że wracają ci, którzy odeszli z tych funkcji."

Macierewicz zaznaczył, że "dominanta, jeśli chodzi o funkcje kierownicze w WSI, wywodziła się z II zarządu Sztabu Generalnego", czyli PRL-owskiego wywiadu. "To byli ludzie, którzy kierowali WSI w większości newralgicznych punktów w tej instytucji".

Przypomniał zarazem, że do 2003 roku nie było ustawy o WSI. "To była formacja na bardzo kruchych fundamentach prawnych. (...) Nie było także uregulowań ustawowych dla pracy operacyjnej WSI. Nie było, (...) chociaż wielokrotnie wnoszone były takie ustawy i (...) żądania. Zawsze znajdowała się większość, (...) która to uniemożliwiała. Ta większość jest współodpowiedzialna także wtedy, gdy później tworzyła ekipy rządowe. (...) Ci ludzie, którzy uniemożliwiali uregulowanie prawne, którzy umożliwiali bezkarność działania przestępczego, którzy wiedzieli o takiej działalności przestępczej, a mimo to nic nie zrobili, ponoszą za to odpowiedzialność i mam nadzieję, że będzie to także odpowiedzialność karna" - dodał.

Nowelizacja ustaw likwidujących Wojskowe Służby Informacyjne, którą Lech Kaczyński podpisał w ubiegłą środę, umożliwia ujawnienie raportu z weryfikacji żołnierzy WSI zawierającego m.in. nazwiska żołnierzy i agentów WSI, jeżeli ich działania naruszały prawo lub nie dotyczyły obronności państwa i bezpieczeństwa wojska. Nowelizacja wejdzie w życie po 14 dniach od jej ogłoszenia w Dzienniku Ustaw.

pap, em

Czytaj także

 0

Czytaj także