Kempa o przygotowaniach do ŚDM: Ryzyka zostały wyeliminowane

Kempa o przygotowaniach do ŚDM: Ryzyka zostały wyeliminowane

Dodano:   /  Zmieniono: 10
Beata Kempa
Beata Kempa / Źródło: Newspix.pl / JAKUB NICIEJA / FOTONEWS /
W poniedziałek specjalny rządowy zespół podał informację na temat stanu przygotowań do Światowych Dni Młodzieży, które w lipcu odbędą się w Krakowie. – Możliwe zagrożenia, stwierdzone w czasie przygotowań do ŚDM, są w chwili obecnej już zażegnane – zapewniał dyrektor Rządowego Centrum Bezpieczeństwa Marek Kubiak.

Przewodnicząca rządowo-kościelnego zespołu ds. przygotowania ŚDM Beata Kempa podkreśliła, że zagrożenia dla bezpieczeństwa uczestników Światowych Dni Młodzieży “mogą wystąpić zawsze”, ale celem zespołu jest minimalizacja prawdopodobieństwa zaistnienia takich zdarzeń. Zapewniła, że w raporcie zidentyfikowano ryzyka oraz w jej opinii „zostały one wyeliminowane”.

Czytaj też:
Raport o przygotowaniach do Światowych Dni Młodzieży. "Wysokie ryzyko dla życia i zdrowia"

Podczas spotkania członkowie rządowego zespołu przekonywali, że pracują nad rozwiązaniami problemów wskazanych w raporcie Rządowego Centrum Bezpieczeństwa ujawnionym w marcu. Wśród najpoważniejszych problemów do rozwiązania wskazano wtedy m.in. nieprzystosowanie Campusu Misericordiae w Brzegach k. Wieliczki, gdzie planowane są czuwanie modlitewne i msza św. kończąca ŚDM do ewentualnej ewakuacji, ryzyko przerwania wałów przeciwpowodziowych w razie intensywnych opadów czy obecność linii wysokiego napięcia nad miejscem, w którym przebywać będą pielgrzymi.

Dyrektor RCB Marek Kubiak podkreślił, że ma nadzieję, iż to, co było uważane dotychczas za czynniki ryzyka, zostanie wkrótce wyeliminowane. Powiedział m.in. o ryzyku powodzi, które traktowane jest jako bardzo mało prawdopodobne, jednak i na jego wypadek czynione są przygotowania - Kubiak wskazał, że zespół odpowiedzialny za organizację ŚDM ma przygotowane miejsce alternatywne.

Burmistrz Wieliczki mówił o nieprzypadkowym wyborze Brzegów. Podkreślił, że teren, na którym ma się odbyć msza, został uporządkowany i zagospodarowany. Na miejscu powstały drogi, budowane są tymczasowe mosty. Zostaną wzniesione dodatkowe przejścia nad rzekami i wyjścia nad autostradami. Problemem był obecność nad trenem linii wysokiego napięcia. Zadecydowano, że część z nich zostanie wyłączona. – Budujemy na trzy dni miasto dla dwóch mln ludzi - mówił Kozioł.

Źródło: TVP Parlament
 10

Czytaj także