15 listopada ekspertyza grafologiczna ws. Lecha Wałęsy

15 listopada ekspertyza grafologiczna ws. Lecha Wałęsy

Dodano:   /  Zmieniono: 18
Dr Jarosław Szarek
Dr Jarosław Szarek / Źródło: Newspix.pl / Jacek Herok
– Biegli deklarowali, że w okolicach 15 listopada poznamy efekty ich pracy i wtedy myślę, że będzie okazja, żeby wrócić do dyskusji – mówił o pracy ekspertów zajmujących się analizą zawartości tzw. szafy Kiszczaka, prezes IPN Jarosław Szarek.

– To są dokumenty, które zostały wytworzone ponad 30 lat temu. Dotyczą okresu, w którym Polska była państwem zniewolonym, totalitarnym. Wytworzyły je służby, których celem było zniewolenie Polski. Dziś żyjemy w wolnym i niepodległym państwie, więc ja nie widzę żadnego powodu, żeby te dokumenty w jakiś sposób były tajne. Natomiast chyba najważniejszą kwestią jest prawda. Nie uciekniemy od tej dyskusji – podkreślił prezes IPN.

Jarosław Szarek mówił także, że „sprawa jest w tym momencie w rękach biegłych, poza jego instytucją”.  – Ta sprawa jest w tym momencie w rękach biegłych, poza IPN. Oni deklarowali, że w okolicach 15 listopada poznamy efekty ich pracy i wtedy myślę, że będzie okazja, żeby wrócić do dyskusji – powiedział.

Szef Instytutu Pamięci Narodowej skomentował także powstały kilka lat temu Panteon Narodowy. – Myślę, nie wpisuje się w tę polską tradycję upamiętnienia zmarłych. Myślę, że bardziej wymowniejszy nawet w tym miejscu by był brzozowy krzyż – ocenił. Poinformował też, że na wiosnę kończą się prace na "Łączce". – Mamy nadzieję, że ci bohaterowie, na których cały czas czekamy, zostaną do tego momentu odnalezieni – dodał.

Obecny członek Kolegium IPN Sławomir Cenckiewicz w 2008 roku wspólnie z Piotrem Gontarczykiem opublikował książkę "SB a Lech Wałęsa. Przyczynek do biografii". Autorzy dowodzą w niej, że był prezydent współpracował z SB. Wałęsa wielokrotnie dyskredytował ustalenia historyków i stanowczo zaprzeczał oskarżeniom o kontakty ze służbami. Były przywódca Solidarności utrzymuje, że dokumenty dotyczące TW Bolka, które zostały znalezione w domu Czesława Kiszczaka, a obecnie są badane przez grafologów, zostały sfałszowane.

Źródło: RMF 24 / wprost.pl

Czytaj także

 18
  • wdzivny   IP
    Jeśli biegli jedzą z ręki PiS władcom, to czego można od nich oczekiwać? Znajdą to, czego oczekuje prezes.
    • grzegorz   IP
      Biegłego już widział pan Ziemiec z TVP i według tego biegłego Bolek to Wałęsa.
      • pisokatolik   IP
        Pisiory - trzeba bylo tak szczekac w tamtych czasach ! Teraz odwaga staniala i chamy w swoim zywiole .
        • patriota   IP
          Wystarczy spojrzeć i posłuchać wypocin tego "moplistyPOpulisty", nie trzeba angażować ekspertów . Zdrajcę i sługusa PO nie obroni znaczek w klapie, to profanacja.
          • ////////////////////   IP
            już wiem ! już wiem ! charakter pisma z teczki bolka taki jak u kiszczaka. na kursie i na ścieżce