Jak przekazał serwis bankier.pl, powołując się na informacje ujawnione przez TVP, Sąd Okręgowy w Warszawie 10 kwietnia uchylił karę 145 tys. zł, którą pod koniec kwietnia 2025 roku nałożył na TVP przedstawiciel KRRiT Maciej Świrski.
Zdaniem sądu materiał jest „przejawem dopuszczalnej debaty publicznej i nie narusza przepisów ustawy o radiofonii i telewizji, a konkretnie art. 18 ust. 1 tej ustawy” – podał serwis.
Z relacji TVP wynika także, że „omawiana kara nałożona na Telewizję Polską przez Macieja Świrskiego to kolejna decyzja przewodniczącego KRRiT, którą sąd uznał za bezpodstawną. Podobna sytuacja dotyczy m.in. przekazywania środków z abonamentu na depozyt sądowy – również w tych sprawach sądy konsekwentnie wydają postanowienia o odmowie przyjęcia środków i braku podstaw do składania takich wniosków”.
Rzeczniczka prasowa KRRiT Anna Ostrowska, poinformowała, że KRRiT będzie się ubiegać o pisemne uzasadnienie decyzji sądu i zamierza składać apelację.
Spór wokół reportażu
Przypomnijmy, 13 grudnia 2024 r. na antenie TVP1 ukazał się materiał, w którym Paweł Gregorowicz i Bianka Mikołajewska opisywali kulisy finansowania inwestycji Tadeusza Rydzyka Muzeum „Pamięć i Tożsamość” im. św. Jana Pawła II w Toruniu, a także okoliczności budowy placówki i towarzyszącym jej niejasności finansowych. Ustalenia dziennikarzy, według informacji TVP, potwierdziła późniejsza kontrola NIK.
Zarzuty Świrskiego
Świrski uzasadniał swoją decyzję licznymi skargami oraz zarzutami, które pojawiły się po publikacji reportażu.
– Wpłynęły do nas skargi ze środowiska Radia Maryja i byłego członka KRRiT pana profesora Kaweckiego. Pokazywały, że mamy do czynienia z łamaniem prawa w postaci oszczerstw i nawoływania do nienawiści na gruncie uprzedzeń do religii. W tym reportażu w całkowicie fałszywy sposób przedstawiono dzieło ojca Tadeusza Rydzyka w postaci Muzeum Pamięć i Tożsamość – mówił wówczas przewodniczący KRRIT, cytowany przez „Gazetę Wyborczą”.
Czytaj też:
TVP ukarane wysoką grzywną. Wszystko przez reportaż o RydzykuCzytaj też:
Głośny reportaż TVN ws. o. Rydzyka. Sąd podjął decyzję, w tle wysoka kara
