Chodzi o zmiany w projekcie o rozszerzonej konfiskacie, która ma dać państwu możliwość odzyskania majątku pochodzącego z przestępstw.
Zdaniem adwokata Łukasza Chojniaka, wśród propozycji jest przepis, który pozwala przeprowadzić czynności mające na celu wykrycie "mienia pochodzącego z przestępstwa". – A to mienie może być przecież w danym momencie u zupełnie różnych osób. Niekoniecznie takich, które miały cokolwiek wspólnego z przestępstwem – mówi prawnik.
Ministerstwo utrzymuje jednak, że wprowadzenie przepisów jest nieuniknione, gdyż należy wypełnić dyrektywę Parlamentu Europejskiego. – Prokurator jest zobowiązany, żeby te środki odnaleźć i przywrócić skarbowi państwa to, co zostało ukradzione – tłumaczy rzecznik ministra sprawiedliwości Sebastian Kaleta.
