Udawana „ofiara” z wczorajszej manipulacji w spocie PO wymierzonym w PiS

Udawana „ofiara” z wczorajszej manipulacji w spocie PO wymierzonym w PiS

Dodano:   /  Zmieniono: 112
Kadr z nagrania z manifestacji
Kadr z nagrania z manifestacji / Źródło: Twitter
W sobotę Platforma Obywatelska opublikowała na Twitterze spot pt. "Kolejny polski grudzień", podsumowujący ostatnie zdarzenia. W nagraniu wykorzystano nie tylko zeszłoroczny klip PiS, zdjęcia z wczorajszych wydarzeń w Sejmie i przed nim, ale też fragmenty nagrania, które - na co już wczoraj zwracało uwagę wielu internautów - zostało zmanipulowane.

„Kiedy sen już spowije całe miasto jest takie miejsce, gdzie wciąż jest jasno” - słyszymy lektora na początku nagrania, w którym użyto zeszłorocznego spotu PiS wyemitowanego przed Bożym Narodzeniem. W przekazie PO, to nie KPRM jest jednak tym wiecznie rozświetlonym miejscem, lecz budynek Sejmu.

twitter

W kolejnych ujęciach zestawiane są kadry z zeszłorocznej produkcji z udziałem Rady Ministrów i nagrania z piątkowych wydarzeń z Sejmu oraz z protestu sprzed budynku. Uwagę zwracają eksponowane często ujęcia policji interweniującej wobec demonstrujących i przygotowującej się do zabezpieczania demonstracji i wyjazdu posłów z terenu Sejmu.

Wśród fragmentów nagrań znalazła się też scena, wątpliwości co do autentyczności której właściwie od momentu opublikowania nagrania w sieci, zgłaszali internauci. Chodzi o moment, gdy rzucana jest świeca dymna, a w niedalekiej odległości od niej widać osobę, która podbiega, po czym kładzie się na ulicy.

twittertwitter

Policja ma głos

W sobotę nad ranem Mariusz Mrozek z Komendy Stołecznej Policji na antenie TVN24 przekazał, że policja używała siły fizycznej wyłącznie w stosunku do osób, które wbiegały pod jadące pojazdy i które mogły przez to doprowadzić do niebezpiecznych sytuacji. - Policjanci nie używali gazu. Któraś z osób protestujących rzuciła świecę dymną - wyjaśnił. Jak poinformował, protest zabezpieczało kilkuset policjantów. W sobotę szef NSZZ Policjantów zaprotestował przeciw włączaniu ich w polityczną retorykę.

Czytaj też:
Szef NSZZ Policjantów: Włączanie policji w polityczną retorykę jest niedopuszczalne

Źródło: WPROST.pl
 112

Czytaj także