Portret Bandery na parkanie ambasady RP. „Nasz kraj - nasi bohaterowie”

Portret Bandery na parkanie ambasady RP. „Nasz kraj - nasi bohaterowie”

Portret Bandery na parkanie ambasady RP
Portret Bandery na parkanie ambasady RP / Źródło: YouTube / Чорний Комітет
W czwartek na parkanie ambasady RP w Kijowie zawisł portret Stepana Bandery. Za akcję odpowiedzialni są nacjonaliści z mało znanej organizacji „Czarny Komitet”. Nagranie z akcji zmieszczone zostało w serwisie YouTube.

Na krótkim filmie widać, jak kilka osób zawiesza na ogrodzeniu portret przywódcy ukraińskich nacjonalistów. Wykrzykują przy tym hasło: „Nasz kraj-nasi bohaterowie”. W opisie nagrania członkowie „Czarnego Komitetu” tłumaczą, że ich akcja jest odpowiedzią na „antyukraińskie wypowiedzi wyższych polskich urzędników”. Wymieniają tu prezydenta Andrzeja Dudę i prezesa PiS Jarosława Kaczyńskiego, którzy ich zdaniem w bezkompromisowej formie żądają od Ukrainy, by ta wyparła się heroizacji Stepana Bandery i UPA.

„Podkreślamy, że żaden kraj na świecie nie ma prawa ingerować w wewnętrzne sprawy Ukrainy. W czasie, gdy w ciężkich bojach wyrywamy się spod wpływu imperium rosyjskiego, podobne stwierdzenia ze strony Polski są jak cios z plecy. Ukraina walczy o niepodległość, a nie o zastąpienie jednego pana drugim” – czytamy w oświadczeniu towarzyszącym nagraniu. „Lubicie odwoływać się do historii, wczytajcie się w nią uważnie: antyukraińska polityka Polski zawsze sprzyjała temu, by imperium rosyjskie podbiło i Polskę i Ukrainę. Nie powtarzajcie tych samych błędów” – wzywają nacjonaliści.

UPA, OUN i zbrodnia wołyńska

Ukraińska Powstańcza Armia była zbrojnym ramieniem jednej z frakcji Organizacji Ukraińskich Nacjonalistów. UPA jest odpowiedzialna za czystki etniczne ludności polskiej na Wołyniu i w Galicji Wschodniej, które trwały od 1943 r. W trakcie rozpoczętej w 1943 roku na Wołyniu czystki etnicznej, prowadzonej przez oddziały UPA i miejscowych chłopów, zginęło od 30 do 60 tysięcy Polaków. Ukraińcy mówią o 10-12, a nawet 20 tysiącach swoich ofiar. Celem akcji było zmuszenie do ucieczki wszystkich Polaków z Wołynia. Działania zbrojne Ukraińcy podjęli po tym, gdy Polacy odmówili opuszczenia tych terenów.

Przywódcą jednej z frakcji OUN był Stepan Bandera. Jako działacz, a potem przywódca ukraińskiego ruchu nacjonalistycznego w międzywojennej Polsce, Bandera był organizatorem akcji terrorystycznych przeciwko państwu polskiemu i ZSRR, m.in. zamachów w 1933 roku na konsulat radziecki we Lwowie oraz w 1934 roku na ministra spraw wewnętrznych II RP Bronisława Pierackiego. Za zamach na Pierackiego został skazany na karę śmierci, zamienioną następnie na dożywocie. Uwolniony został po upadku II Rzeczypospolitej. 30 czerwca 1941 roku Bandera ogłosił we Lwowie powstanie niepodległego państwa ukraińskiego, za co w lipcu 1941 był aresztowany przez Niemców i osadzony w obozie w Sachsenhausen. Przebywał tam do września 1944 r. Po II wojnie światowej Bandera zamieszkał w Monachium pod przybranym nazwiskiem Stefan Popiel. Zginął w październiku 1959 roku zamordowany przez agenta KGB Bohdana Staszyńskiego.

Źródło: WPROST.pl / YouTube, Czarny Komitet
 56

Czytaj także