Ambasador to TW „Wolfgang”? Prokurator potrzebuje więcej czasu

Ambasador to TW „Wolfgang”? Prokurator potrzebuje więcej czasu

akta, teczki (zdj. ilustracyjne)
akta, teczki (zdj. ilustracyjne) / Źródło: Fotolia / hd-design
Kwestia tego, czy ambasador RP w Berlinie Andrzej Przyłębski złożył nieprawdziwe oświadczenie lustracyjne zostanie rozstrzygnięta nie do końca tygodnia, jak informowali przedstawiciele Ministerstwa Spraw Zagranicznych, ale najwcześniej za miesiąc – poinformowało radio RMF FM, powołując się na ustalenia swojego reportera.

Prokurator Instytutu Pamięci Narodowej, który bada czy Andrzej Przyłębski skłamał w oświadczeniu lustracyjnym, pracuje jedynie z aktami znalezionymi w w poznańskim archiwum IPN. Jest to zobowiązanie do współpracy ze Służbą Bezpieczeństwa PRL podpisane w 1979 roku przez Andrzeja Przyłębskiego. Śledczy skierował pismo do wszystkich oddziałów terenowym IPN w celu ustalenia, czy w tamtejszych archiwach nie znalazły się dokumenty świadczące o współpracy agenta o pseudonimie „Wolgang” z SB. W związku z faktem, iż w razie odnalezienia czegokolwiek, dokumenty trafią do Warszawy, gdzie zostaną przeanalizowane, prokurator potrzebuje przynajmniej kilku tygodni na wydanie opinii– ustalił reporter RMF FM.

Ambasador Przyłębski to TW Wolfgang?

Wątpliwości dotyczące przeszłości ambasadora RP w Berlinie powróciły po udostępnieniu Inwentarza archiwalnego IPN. W bazie znajduje się bowiem informacja o liczącej 40 stron dokumentów teczce personalnej Andrzeja Przyłębskiego, urodzonego 14 maja 1958 roku, który zarejestrowany był jako tajny współpracownik o pseudonimie „Wolfgang”.

Sam Przyłębski w rozmowie z TVP Info stwierdził, że nie był tajnym współpracownikiem Służby Bezpieczeństwa PRL. Wyjaśnił, że gdy w czasach studenckich ubiegał się o paszport w 1979 roku, by wyjechać do Wielkiej Brytanii, „miał rozmowę w konsekwencji której prawdopodobnie podjął jakieś zobowiązanie do współpracy”. – Ale to było pod przymusem, bo gdybym tego nie zrobił, paszportu bym nie dostał. Byłem też szantażowany – wskazał i dodał, że poinformował o tym kolegów i narzeczoną.

MSZ wiedziało

Głos w sprawie ambasadora zabrało MSZ. W komunikacie opublikowanym na stronie resortu poinformowano, że kwestia sygnatury w IPN jest ministerstwu znana. „Jednocześnie informujemy, że ambasador Andrzej , dokonaną przez właściwe w tej kwestii służby” – zaznaczono. MSZ podkreślił, że procedura nie leży w jego zakresie odpowiedzialność, a resort nie zajmuje się także kwestiami lustracyjnymi.

Źródło: RMF FM

Czytaj także

 10
  • tyz wariat   IP
    Byl pobor. Skladalem przysiege wojskowa na wieczna przyjazn z ZSRR.
    Ksiazeczke wojskowa odebralem. A moglem rzucic Stalinowi (juz byl Brezniew) prosto w twarz.
    Prosze wysoki KOD o umiarkowany wyrok kary, i zeby nie z pedalami.
    Czy ta ZSRR nie byla wazniejsza od SB?
    Do Wietnamu mnie nie wyslali, wiec i Ameryka nie moze mnie dzis powiesic.
    • Mieszko 1   IP
      Pierdykla opona w aucie Dudy.Macierewcz rozwalil auta na czerwonym swietle.Szydlo przywalila w drzewo.Sledztwa trwaja i beda trwac i k...wac.To samo bedzie z tym ambasadorem.Beda badac a za miesiac juz nikt o tym nie wspomni bo najwaznieszym tematem bedzie wizyta u gasrtologa kota pana prezesa.
      • w kulki lecą   IP
        Równocześnie żadnej wzmianki o odwołaniu TW Wolfgang z  funkcji ambasadora , przynajmniej do wyjaśnienia sprawy.
        Cały świat dziś z was się smieje komuniści i złodzieje !
        • piotr   IP
          "Ale to było pod przymusem, bo gdybym tego nie zrobił, paszportu bym nie dostał. Byłem też szantażowany "
          Ale jaja , paszportu by nie dostał , to by siedział na du...pie w domu i nici z wakacji . Świat by się nie zawalił.
          Ludzi szantażowano rzeczywiście poważnymi sprawami , mającymi daleko idące konsekwencje.
          A tu? Biedaczek , paszportu by nie dali . Wstydził by się podawać takie powody .
          Wałęsę to przynajmniej szantażowano, że z wilczym biletem wyleci ze stoczni . I kto nakarmił by rodzinę ?
          • świat według robnada   IP
            Przybłęcki podpisał ochotę na wspólpracę --- ale nie donosił
            Dupa żarł kiełbasę w wielki piatek ---ale nie połykał
            maciora tłumaczył tajne dokumenty na rosyjski ---ale nikomu nie przekazywał