PiS złożyło projekt zmiany ustawy o ustroju sądów. Ma zwiększyć wpływ ministra na obsadę stanowisk

PiS złożyło projekt zmiany ustawy o ustroju sądów. Ma zwiększyć wpływ ministra na obsadę stanowisk

sąd (fot. Volker Witt/Fotolia.pl)
Do Sejmu wpłynął przygotowany przez posłów Prawa i Sprawiedliwości projekt nowelizacji ustawy "Prawo o ustroju sądów powszechnych oraz niektórych innych ustaw".

W 86-stronicowym dokumencie opisano zmiany, jakie miałyby nastąpić w wymiarze sprawiedliwości. Jak poinformowano w uzasadnieniu, nowelizacja ma na celu zmianę modelu powoływania prezesów oraz wiceprezesów sądów. Jej celem jest zwiększenie wpływu Ministra Sprawiedliwości na obsadę stanowisk związanych z zapewnieniem właściwych warunków administracyjnych sądom powszechnym.

„Wedle proponowanych przepisów Minister Sprawiedliwości będzie powoływał prezesów sądów apelacyjnych i okręgowych bez konieczności uzyskiwania opinii o ich kandydaturach. Jednocześnie Minister Sprawiedliwości, po dokonaniu powołania, będzie dokonywał prezentacji powołanych prezesów właściwym organom samorządu sędziowskiego – odpowiednio zgromadzeniu ogólnemu sędziów apelacji oraz zgromadzeniu ogólnemu sędziów okręgu” – czytamy w uzasadnieniu.

Jako zasada ustrojowa ma zostać wprowadzone losowe przydzielanie spraw sędziom oraz równe obciążenie w sądzie sędziów sprawami. Nowelizacja zakłada także wprowadzenie możliwości delegacji sędziego także do Ministerstwa Spraw Zagranicznych oraz Kancelarii Prezydenta RP. Kolejną nowością zaproponowaną w projekcie jest wprowadzenie instytucji ocen informacji rocznych o działalności sądów przygotowywanych przez prezesów sądów.

Czytaj także

 13
  • Komuch= zdrajca i złodziej IP
    SkoumPOwana kasta czerwonych złodzieji przy korycie,ryczą ze nie będą mogli więcej okradać POlski.Dla czerwonego bydła tylko się liczy koryto.Zrobmy Reformę i przegonimy czerwonych złodzieji !!!Oczysmy Polskę z czerwonej zarazy!!!!!!
    • przegonic czerwonych zlodzeji IP
      Treść została usunięta
      • witaj bolszewio pislamska IP
        - Tu już nikt nie bawi się w pozory. Żadnego trójpodziału władzy w Polsce nie będzie - komentuje sędzia Bartłomiej Przymusiński ze stowarzyszenia "Iustitia".
        • przesyłka IP
          Treść została usunięta
          • i tyle IP
            Winę za problemy polskiego sądownictwa ponoszą politycy, a nie sędziowie – to olbrzymia liczba regulacji prawnych, słabość mechanizmów polubownego, pozasądowego rozwiązywania sporów, obciążanie sądownictwa sprawami błahymi oraz niedostosowywanie sądownictwa do lawinowo rosnącej liczby spraw gospodarczych powoduje opóźnienia.

            Upolitycznienie Krajowej Rady Sądownictwa nie zmieni ani liczby spraw, które będą wpływać do sądów, ani nie spowoduje, że prawo w Polsce będzie lepsze – stanowi za to naruszenie konstytucji i międzynarodowych standardów ochrony wymiaru sprawiedliwości przed naciskami władzy. Dlatego nie da się pomysłu Zbigniewa Ziobry nazwać cywilizowanym – chyba że oznacza to cywilizację Władimira Putina lub Aleksandra Łukaszenki.

            Czytaj także