Wielokrotny mistrz Polski w kick-boxingu przyznał się do śmiertelnego pobicia 46-latka

Wielokrotny mistrz Polski w kick-boxingu przyznał się do śmiertelnego pobicia 46-latka

Jeden z zatrzymanych w Zielonej Górze mężczyzn
Jeden z zatrzymanych w Zielonej Górze mężczyzn / Źródło: www.zgora.lubuska.policja.gov.pl
Jakub K., wielokrotny mistrz Polski w kick-boxingu i znany instruktor sportów walki jest podejrzany o pobicie ze skutkiem śmiertelnym 46-latka. Do zdarzenia doszło w nocy w niedzielę w jednym z klubów. Dziś mężczyzna usłyszał zarzuty.

Policjanci z Zielonej Góry otrzymali zgłoszenie po godzinie 2 w nocy w niedzielę. W pubie doszło do awantury, a następnie do rękoczynów pomiędzy kilkoma mężczyznami przebywającymi w lokalu. W wyniku zdarzenia śmierć na miejscu poniósł 46-letni mężczyzna, mieszkaniec Zielonej Góry, zaś sprawcy uciekli.

W ciągu kilku godzin policjantom udało się zatrzymać trzy osoby powiązane ze sprawą. Po przeprowadzeniu analizy zapisów monitoringu oraz zeznań świadków, ustalono wstępnie przebieg i okoliczności zdarzenia w lokalu. Dzięki temu okazało się, że jeden trzech z zatrzymanych mężczyzn nie brał udziału w pobiciu pokrzywdzonego i w związku z tym występować będzie w sprawie w charakterze świadka. 

Dwóm pozostałym z zatrzymanych mężczyzn 25 kwietnia przedstawiono zarzuty. Prokurator Zbigniew Fąfera, rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Zielonej Górze, w rozmowie portalem Interia.pl potwierdził, że jednym z podejrzanych jest Jakub K., wielokrotny mistrz Polski w kick-boxingu. Według ustaleń śledczych, to prawdopodobnie on zadał śmiertelny cios. – Dwaj podejrzani przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów. Jakubowi K. grozi do 12 lat pozbawienia wolności – powiedział w rozmowie z Interią prokurator Zbigniew Fąfera. 

/ Źródło: www.zgora.lubuska.policja.gov.pl, Interia.pl

Czytaj także

 17
  • Cześć Jolu IP
    NAJWYŻEJ dozór policyjny w trakcie treningu do przyszłej walki - jako ochrona przed zemstą krewnych ofiary. Góra. Nie można prześladować Prawdziwych Polaków! Dumy Państwa Polskiego. Soli tej ziemi! Może się jeszcze przedać jednostkom SA, tj OTK.
    • jakub z małym j IP
      Nie oszukujmy się. To nie był za pewne pierwszy wybryk mistrza. Niefart taki, że gość zginął. I tu prawdziwa tragedia. Gdyby poszkodowany przeżył Pan jAKUB nie odpowiedziałby nawet za pobicie. Kilka lat temu znajomy został pobity przez kolegów jAKUBA, którzy po prostu w taki sposób, stojąc po bramkach w lokalach jako ochroniarze trenują na żywych workach. Strach iść na miasto do klubu bo można nie wrócić. Zapewniam, że to nie był przypadek.
      • gfsdgdfs IP
        Powinien odpowiadać jak za zabójstwo. Ja bym się zdziwił jakby jakiś pierwszy lepszy gość przeżyłby bez uszczerbku na zdrowiu kilkukrotne kopnięcie w głowę przez mistrza kickboxingu. A jako trener sztuk walki musiał też wiedzieć, że uderzenie w jądra również może spowodować śmierć.
        • sportowiec IP
          Sam artykuł mówi że to mistrz sztuk walki więc powinniśmy odpowiadać tak jak przestępca z użyciem niebezpiecznego przedmiotu no. nóż itd.Ten człowiek wiedział jakie mogą być skutki przecież w ringu walczy w rękawicach i ochraniacza CH przy udziale sędziego który w razie silnego ciosu przerywa walkę......
          • kryminolog IP
            12 lat? Bardzo dużo! Mam nadzieję, że w przyszłości nie będzie się karać za takie czyny. Czyli po stwierdzeniu, że ktoś zmarł w wyniku pobicia, nie będzie się nawet wszczynać śledztwa.

            Czytaj także