Szczyt #EUROWAW2017, ponad 20 delegacji w stolicy Polski. Prezydent Duda przywitał uczestników

Szczyt #EUROWAW2017, ponad 20 delegacji w stolicy Polski. Prezydent Duda przywitał uczestników

Prezydent RP przywitał uczestników szczytu #EUROWAW2017
Prezydent RP przywitał uczestników szczytu #EUROWAW2017 / Źródło: fot. Paweł Kula/Sejm
Przewodniczący i przedstawiciele ponad dwudziestu parlamentów z krajów Europy Środkowej i Wschodniej przybyli do Warszawy na zaproszenie marszałków Sejmu i Senatu Marka Kuchcińskiego i Stanisława Karczewskiego, by rozmawiać o bezpieczeństwie regionu, współpracy w zakresie infrastruktury oraz roli parlamentów narodowych w polityce międzynarodowej.

W przededniu uroczystych obrad w Sali Plenarnej Sejmu uczestnicy szczytu spotkali się z prezydentem Andrzejem Dudą. – Współpraca, w której bierzecie Państwo aktywny udział, to niezwykle ważny element polityki międzynarodowej i budowy więzów między naszymi państwami – powiedział prezydent i zwrócił uwagę na silną legitymację parlamentów do współdziałania, wynikającą z mandatu pochodzącego z wyborów.

Prezydent uznał zapewnienie bezpieczeństwa za jedno z największych zadań stojących przed krajami regionu i dodał, że drzwi do Unii Europejskiej i NATO powinny pozostać otwarte. – Polska jest otwarta i będzie te aspiracje wspierała – powiedział.

Podczas Szczytu Przewodniczących Parlamentów Państw Europy Środkowej i Wschodniej szefowie parlamentów mają rozmawiać o bezpieczeństwie regionu, współpracy w zakresie infrastruktury oraz roli parlamentów narodowych w polityce międzynarodowej. W szczycie bierze udział ponad 20 delegacji, m.in. z Turcji, Ukrainy, Węgier, Litwy, Łotwy, Chorwacji, Bułgarii, Kazachstanu, a także Bośni i Hercegowiny.

Plan szczytu

godz. 10.00 Otwarcie obrad w sali plenarnej Sejmu – część I 

  1. Rola parlamentów narodowych w polityce międzynarodowej; wprowadzenie: Marszałek Sejmu Marek Kuchciński
  2. Kwestia bezpieczeństwa regionu; wprowadzenie: Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki

godz. 12.00 Obrady w sali plenarnej Sejmu - część II

  1. Współpraca w zakresie infrastruktury na osi Północ–Południe; wprowadzenie: Marszałek Senatu Stanisław Karczewski
  2. Wartości wyróżniające Europę Środkową i Wschodnią – m.in. przywiązanie do suwerenności i niepodległości, szacunek dla tradycji i historii, znaczenie religii jako fundamentu cywilizacji; wprowadzenie: Wicemarszałek Senatu Michał Seweryński

Czytaj także

 9
  • wuwul IP
    youtube
    • ciekawski IP
      Miedzy innymi, czyli m. inn. pewne kraje. Czemu zawdzieczaja one wymienienie a inne nie??
      • Janusz II IP
        Kto i co przeszkadza prezydentowi zlozyc (chocby tylko raz na rok) wieniec na wielkiej, symbolicznej plycie grobowej Pomnika Ofiar Wojny 39-45, lezacej w Ogrodzie Saskim ??
        Bardzo stara plyta ma napis:
        "W wielkiej wojnie narodow przeciwko hitleryzmowi zginelo 6 000 000 Polakow, w tym 800 000 mieszkancow Warszawy.
        ZWYCIEZYLISMY
        aby zyc wolni w pokoju, braterstwie i sprawiedliwosci."

        Nie tylko te dziesiatki tysiecy, co pomagaly bliznim (w tym zydowskim), ale i te miliony Polakow, ktorych zabito - to jest tlo nieznane na Zachodzie! Biora nas tam za wspolnikow Hitlera, bo nie znaja polskich ofiar! Polska to nie Norwegia czy Wlochy, nie tylko zolnierze tu gineli! W takiej niespotykanej skali!!

        Trzeba mieć odwage cywilna – mowil wlasnie prezydent do generałów -- Macie cos, to przychodzcie do mnie.
        Czy trzeba miec odwage cywilna aby bedac prezydentem zlozyc raz na rok kwiaty na pomniku ofiar wojny 39-45??
        Do min. A. Kwiatkowskiego pisala Polonia wiele razy bez odpowiedzi. Raz na telefoniczne przypominanie odpowiedziano ustnie, ze sprawy przekazano do MON. Nic sie nie zdarzylo. Potwierdzen brak. Oto jedna ze spraw, tu ponizej. Czy dalej pisac na sale operacyjna do min. A.K., czy tez tymczasowo do min. Szczerskiego?? Moze do Dworczyka, od spraw historycznych?? Prezydent jedzie niestety (rok 2017) do Afryki.

        Zbliza sie 8 maja. Zeszlego roku prezydent byl tego dnia w Kanadzie, premier na Slasku, Waltz w bufecie. 1 sierpnia byl tylko Dzien Pamieci wylacznie przy Grobie Nieznanego Zolnierza. Tam nawet nie ma liczby zabitych zolnierzy!
        Dlaczego wladze panstwowe (prezydent, premier) nigdy nie odwiedza jedynego w Polsce pomnika Ofiar wojny 39-45, polozonego na zakonczeniu glownej Alei w Ogrodzie Saskim w Warszawie w formie symbolicznej, wielkiej plyty grobowej 4 m na 4 m?? Takiego 8 maja w Dzien Zwyciestwa, albo takiego 1 wrzesnia w Dzien Pamieci, albo choc 1 listopada przydalby sie kawalek pamieci, a i cudzoziemcy by sie zorientowali w skali polskich ofiar, ktora jest im calkowicie nieznana. Wieniec, kwiatek, lampka, modlitwa. Ale NIE, zabicie milionow Polakow uchodzi uwadze wladz!!! TV innych krajow by to pokazaly, symboliczny grob milionow Polakow dotarlby do swiadomosci calego obcego swiata. Dzis w podrecznikach szkolnych na Zachodzie, gdzie teraz mieszkam, pisza, ze "Polacy jak i Czesi byli najwierniejszymi sojusznikami III Rzeszy Niemieckiej i narodowych socjalistow". Posluguja sie te podreczniki mapa z 1942 r. gdzie Czesi i Polacy (Protektorat i Gubernia) sa czescia Grossdeutschland i opieraja sie Aliantom az do 1945 r. choc inni sojusznicy III Rzeszy Niemieckiej, jak Wlosi czy Wegrzy, juz zmienili front. Na takich podrecznikach uczyl sie i sam Junkers w szkole jak i jego wnuki. MSZ milczy. Pisma na ten temat skladane w Kancelarii Prezydenta RP od ponad roku (z datownikiem i ostemplowaniem) pozostaja bez odpowiedzi. Na telefoniczne zapytania slyszymy, ze sprawe przekazano do MON. MON jednak zajmuje sie Grobem Nieznanego Zolnierza lezacym w poblizu a nie pomnikiem/symbolicznym grobem wszystkich ofiar wojny. Jak Prezydent docenil, tez przeciez cywilnych, bojownikow walki z komunizmem tak nie zauwazyl cywilnych ofiar II wojny, z ktorych wielu bylo bohaterskiego serca mimo braku wojskowych kamaszy. Powstancy, ochotnicy, partyzanci, obroncy miast, sanitariusze wreszcie zameczeni w obozach a cywilni wciaz, jak i sam prezydent Warszawy Stefan Starzynski - zapominamy o nich??? Czy moze Prezydent z Krakowa i o pomniku nie slyszal?? A od czego ma Kancelarie ?? Dobrze wynagradzana?? Nieznany zolnierz to ten anonimowy cywil co chwycil za bron, a nie zdazyl sie zarejestrowac w jakiejs jednostce wojskowej. Nie wojak wiec, ale jego brat. Pilsudski okreslil chlopow idacych pod Warszawe w 1920 roku na pomoc wojsku polskiemu slowem - "Dziady". Z najwyzszym szacunkiem. Z takim samym, z jakim pochowal lwowskie orlatko o nieznanym nazwisku, ktore nigdy nie nosilo munduru, w Grobie Nieznanego Zolnierza.
        We Francji takie "zapomnienie" nie moglo by sie zdarzyc. A do tego - cywile z Powstania, z Pawiaka, z Alei Szucha, Lubianki, Syberii, Kazachstanu itd. itd. sa na Tablicach GNZ wymienieni, a zameczeni w Niemczech w obozach - nic, ani slowa. W jakiej ostatniej bitwie padl gen. "Grot" Rowecki? Przeciez razem ze Starzynskim nie wyskoczyli z okna na "rozkaz" straznika niemieckiego ! Nie dali się zapędzić butami do gazu!
        Nadchodzi 8 maja. Potem 1 sierpnia. I jeszcze 1 wrzesnia. I jeszcze 1 pazdziernika. Nadchodzi tez ogolnopolskie czytanie - i co, bedzie Prezydent w Ogrodzie zawsze plecami do grobu/pomnika ?
        O co wam chodzi?? Na szeregu tablic przy wejsciach do Ogrodu Saskiego (a Sasi mieli byc w/g Konstytucji 3 maja krolami Polski) widnieje napis, ze omawiany tu przeze mnie symboliczny grob/pomnik ofiar lat 39-45 dotyczy jedynie warszawiakow, a nie wszystkich Polakow, choc tak jest napisane na kamieniu? Warszawa ma byc tylko stolica Mazowsza, a nie ma prawa reprezentowac calej Polski? Tak sobie wymyslili krolowie pruscy, ostateczni zwyciezcy? Mamy oto obok Parku Praskiego tez Park Pruski zamiast dotychczasowego Ogrodu Saskiego? Za pieniadze Niemieckiego Instytutu Historycznego z siedziba w Al. Ujazdowskich
        • Polonus IP
          Główny zarzut dla Parlamentu Europejskiego to niedomakratyczny, biurokratyczny i zdominowany przez lewactwo. A gdzie ono tam wojna głód i podziały.
          • Kolporter IP
            Ryfluncia... czytaj ze zrozumieniem treści....
            I co uderza... zwrócił uwagę na silną legitymację parlamentów do współdziałania, wynikającą z mandatu pochodzącego z wyborów..... Dlaczego? bo jak nie wszyscy wiedzą... Parlament EU nie jest wyłaniany z wyborów, ale kolesiowych, pozakulisowych rozgrywek.... czyli nic nie ma wspólnego z demokracją.... o którą tak rzekomo zabiega....

            Czytaj także