Kolejna afera z BOR w tle. ABW i prokuratura bada sprawę noclegów prezydenta

Kolejna afera z BOR w tle. ABW i prokuratura bada sprawę noclegów prezydenta

Andrzej Duda, funkcjonariusze BOR
Andrzej Duda, funkcjonariusze BOR / Źródło: Newspix.pl / JAKUB GRUCA / FOKUSMEDIA
Andrzej Duda pod okiem BOR bawił w zakopiańskim hotelu Belvedere, który nie ma pozwolenia na użytkowanie, a przede wszystkim nie został odebrany przez strażaków. Sprawę badają już ABW i prokuratura.

W zakopiańskim ośrodku prezydent Andrzej Duda bywał wiele razy. Niekiedy także w towarzystwie pierwszej damy. Na swoim profilu internetowym hotel chwali się, że zimą ubiegłego roku Duda odwiedził ich dwa razy. Później para prezydencka odwiedziła go jeszcze raz, w styczniu tego roku. Belvedere to ośrodek cieszący się w tym regionie sporą renomą. Problem w tym, że nie powinien przyjmować gości, a tym bardziej prezydenta i jego małżonki.

Z ustaleń „Wprost” wynika, że hotel nie ma wymaganych prawem pozwoleń na użytkowanie. Przede wszystkim straż pożarna nie potwierdziła jego bezpieczeństwa przeciwpożarowego. A w przypadku tego obiektu to niezwykle istotne, bo pod koniec 2014 r. w samym szczycie świątecznego sezonu zimowego hotel płonął. Wszystkie serwisy informowały wtedy o ewakuacji 400 turystów, którzy przyjechali świętować Nowy Rok w zimowej stolicy Polski.

Jak się dowiedzieliśmy, afera wybuchła kilkanaście dni temu. Belvedere trafił pod lupę Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Także małopolscy prokuratorzy prowadzą już śledztwo w kierunku narażenia na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Sprawa otarła się też o Kancelarię Prezesa Rady Ministrów, która wezwała do czynności krakowskiego wojewódzkiego inspektora nadzoru budowlanego.

Ludzie WPROST
Cały artykuł dostępny jest w 22/2017 wydaniu tygodnika e-Wprost.

Archiwalne wydania Wprost dostępne są w specjalnej ofercie WPROST PREMIUM oraz we wszystkich e-kioskach i w aplikacjach mobilnych App StoreGoogle Play.

 52

Czytaj także