Myśliwy strzelał do dzika. Kula rykoszetem trafiła w 12-latka

Myśliwy strzelał do dzika. Kula rykoszetem trafiła w 12-latka

myśliwy, polowanie (zdj. ilustracyjne)
myśliwy, polowanie (zdj. ilustracyjne) / Źródło: Fotolia / koldunova
Próbował zastrzelić dzika, kula odbiła się rykoszetem i wpadła do pobliskiego domku letniskowego. Do tak niebezpiecznego incydentu doszło w województwie mazowieckim.

Do niebezpiecznego zdarzenia doszło w okolicach Stanisławowa w województwie mazowieckim. 35-latek, który udał się na polowanie, chciał strzelić do dzika. Jedna z wystrzelonych przez niego kul odbiła się, stłukła szybę w oknie domku letniskowego i wylądowała na kocyku, pod którym spał 12-letni chłopiec. Jak podaje Polsat News, w wyniku zdarzenia nikt nie odniósł obrażeń.

Policjantom, którzy zajęli się wyjaśnieniem sprawy, udało się ustalić tożsamość myśliwego oraz nazwę związku myśliwskiego, do którego należał. Był to 25-letni mieszkaniec powiatu skierniewickiego. Mężczyzna tłumaczył, że nie wiedział, iż wystrzelona przez niego kula mogła stanowić zagrożenie dla bezpieczeństwa. W ramach czynności śledczych funkcjonariusze zabezpieczyli broń należącą do myśliwego, a także amunicję oraz łuski.

Mężczyźnie postawiono już wstępne zarzuty. Chodzi o narażenie ludzi na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w zamiarze nieumyślnym. Śledczy sprawdzą również, czy kula, która trafiła do pobliskiego domku letniskowego, nie należała do kłusowników. Jeśli ta hipoteza się potwierdzi, wówczas myśliwy zostanie oczyszczony z zarzutów.

Czytaj także

 1
  • Jak dlugo bedzie sie wydawac pozwolenia na bron kretynom typu Komorowski ,Fakty sa takie ze na prawo jazdy wymaga sie niemalrze studiow a na wydanie pozwolenia na bron wystarczy suta łapówka