List Romaszewskiej do AI ws. swobód obywatelskich w Polsce. Organizacja odpowiada

List Romaszewskiej do AI ws. swobód obywatelskich w Polsce. Organizacja odpowiada

86. miesięcznica smoleńska
86. miesięcznica smoleńska / Źródło: Newspix.pl / ABACAPRESS.COM
„Amnesty International jest zaniepokojona, że od miesięcy rząd Polski zdaje się podejmować kroki, by uciszyć głosy krytyki za strony dziennikarzy, sędziów lub aktywistów” – pisze organizacja w odpowiedzi na list działaczki opozycji antykomunistycznej w PRL Zofii Romaszewskiej.

Na wstępie Amnesty International odnotowuje, że 2 kwietnia 2017 roku weszła w życie zmiana Prawa o zgromadzeniach, wprowadzając nowe regulacje dotyczące „zgromadzeń cyklicznych”, czyli organizowanych przez ten sam podmiot w tym samym miejscu kilka razy w roku. „Na tej podstawie władze Warszawy zakazały kilku zgromadzeń planowanych na 10-go kwietnia, maja i czerwca w centrum Warszawy, innych niż comiesięczne zgromadzenie »cykliczne«” – zauważono.  „Amnesty International jest zaniepokojona faktem, iż podczas ostatnich comiesięcznych protestów (10 czerwca), »nie-cykliczni« demonstranci nie zostali dopuszczeni do obszaru zgromadzenia cyklicznego. Dodatkowo, protestujący zostali odseparowani na czas, który znacząco wpłynął na możliwość skorzystania przez nich z przysługującej im wolności zgromadzeń” – czytamy. 

Organizacja podkreśliła, że obserwuje protesty w Warszawie i będzie kontynuować badanie stosowania środków karnych i administracyjnych przeciwko protestującym w Polsce.  „Po protestach w czerwcu Amnesty International wezwała polskie władze do zapewnienia, by ludzie mogli brać udział w demonstracjach i wyrażać swoje poglądy” – czytamy. Na koniec organizacja wyraża nadzieję na kontynuację dialogu i na spotkanie z Zofią Romaszewską oraz jej współpracownikami.   

Romaszewska pisze do Amnesty International

Doradczyni prezydenta Andrzeja Dudy postanowiła odpowiedzieć na obawy dotyczące przestrzegania swobód obywatelskich w Polsce oraz ograniczania swobody zgromadzeń. Opozycjonistka podkreśliła, że AI jest jej bliska ze względu na zaangażowanie organizacje w jej sprawę w 1983 roku, kiedy to jako więzień sumienia była objęta opieką Amnesty International. 

Czytaj także:
Romaszewska odpowiada na zastrzeżenia AI. „W Polsce każdy ma prawo do pokojowych demonstracji"

Czytaj także

 6
  •  
    Caly problem lezy na tem
    jak pogodzic dup.. z batem.

    Lubnauer oglosila, ze w/g jej cywilizacji slowo "obok" znaczy mniej niz 100 metrow. Roza nie uklujesz na ta odleglosc, kamieniem dorzucisz. Patrz Hamburg.
    Policje calego swiata slowo "obok" jako umiejscowienie kontrdemonstracji rozumieja "na odleglosc rzutu kamieniem" bo maja dbac o bezpieczenstwo osob w tlumie po obu stronach. W Hamburgu gdzie strzelano z procy kulkami zeliwnymi okazalo sie, ze i 200 m to "malo".
    Lubnauer odmawia spotkan kazdego 11 lub 9 kazdego miesiaca, co odslania jej intencje. Przez kontrmanifestacje rozumie blokade lub bolkowanie innej demonstracji. Komunistka nieczysta.
    •  
      Amnesty to lewactwo i tyle. Tak jak pożyteczni idioci z zachodu, którzy w latach 80' śpiewali pieśni i recytowali wiersze w Stoczni dla robotników z Solidarności. Oni wtedy na prawdę myśleli, że S to ruch lewicowy, wręcz prawdziwie komunistyczny i nawet odprawiane codziennie Msze Św. nic nie zmieniły w ich zakutych łbach. Kojarzyli każdego robotnika z Marksem i tak im zostało do tej pory. To odbija się na myśleniu (a raczej braku myślenia) całego "nowoczesnego" lewactwa.
      •  
        Pierwsze pytanie jakie się nasuwa to jakie miejsce zajmuje AI w strukturze którą tworzą mafia, organizacje "humanitarne" i politycy europejscy ,strukturze która zajmuje się przemytem muzułmańskich osadników do europy.Bo że to są kobiety i dzieci uchodzące przed wojną w Syrii nie wierzy już chyba najgłupszy "leming".Druga sprawa to dlaczego los chrześcijan mordowanych w Syrii AI ma głęboko w d..pie jak i organizacja słynąca z licznych afer korupcyjnych zwana ONZ.
        • Ależ ta organizacja Romaszewskiej i jej działalność nie były antykomunistyczne ale trockistowska na lewo od głównego nurtu komunistów: Trockiści byli na lewo a Hitlerowcy na prawo od centralnego nurtu czyli Stalinowskiego - wg nazewnictwa stalinowskiego dlatego hitlerowców nazywa się prawica (ale w ramach socjalistów a trockistów lewactwem w ramach socjalistów - praktycznie obecnie występuje tylko trockizm na zachodzie).
          • Może ta organizacja "humanitarna" w końcu odpowie za kontakty z przemytnikami "uchodźców" do Europy. Won z mafijnymi organizacjami. Won z muzułmanami i szariatem. To takie śmiecie jak wy ich tutaj ściągacie.

            Czytaj także