W upał zostawiła dzieci w samochodzie i poszła na zakupy

W upał zostawiła dzieci w samochodzie i poszła na zakupy

Samochód z wybitą szybą
Samochód z wybitą szybą / Źródło: policja.pl
Zielonogórska policja prowadzi postępowanie dotyczące narażenia dzieci na niebezpieczeństwo utraty życia lub zdrowia. Matka zostawiła dwie małe córki w nagrzanym samochodzie na parkingu i poszła robić zakupy.

Chodzi o zdarzenie z 31 lipca. Matka dwóch małych dziewczynek, po południu na parkingu jednego z centrów handlowych w Zielonej Górze zostawiła zaparkowany samochód, a wewnątrz swoje dwie małe córki w wieku 1 roku i 4 lat. Temperatura na zewnątrz około godziny 16.00 osiągnęła ponad 30 stopni. Wewnątrz zaparkowanego samochodu z przyciemnionymi szybami z pewnością była wyższa. Ludzie zaalarmowani płaczem dzieci zawiadomili służby ratunkowe. Na miejscu pojawili się strażacy, policjanci i pogotowie ratunkowe. Poszukiwania matki nie przyniosły rezultatu, więc strażacy zdecydowali się wybić szybę w pojeździe.

Ze wstępnych ustaleń wynika, że dzieci przebywały w nagrzanym samochodzie ponad pół godziny. Policjanci prowadzą czynności wyjaśniające w sprawie narażenia dzieci na niebezpieczeństwo utraty życia lub ciężkiego uszczerbku na zdrowiu. Zostanie wszczęte postępowanie z art. 160 kk.

Osobie, która naraża dzieci na takie niebezpieczeństwo – a jest zobowiązana do opieki nad nimi – grozi kara pozbawienia wolności od 3 miesięcy do 5 lat.

O zdarzeniu powiadomiono także Wydział Rodzinny i Nieletnich Sądu Rejonowego w Zielonej Górze oraz Ośrodek Pomocy Społecznej.

Czytaj także

 2
  • Gdyby władza miała ROZUM i faktycznie przejmowała się losem swoich obywateli to:
    1. W choćby w dniach podobnych upałów wydałaby całkowity zakaz zostawiania dzieci i zwierząt w zamkniętych, zaparkowanych przed sklepami samochodach, a nie zastosowanie się do powyższego skutkowałoby natychmiastową reakcją i wysokimi karami.
    2. Zezwoliłaby na wprowadzanie do sklepów psów lub opcjonalnie wyznaczyłaby na parkingach strzeżone miejsca z poidłami do krótkotrwałego ich tam odpłatnego pozostawienia.
    • Zostawiła dzieci w cieple i w zamknięciu więc wszystko OK: nie zmarzły i nie zgubiły się. Czego więcej oczekiwać od nowoczesnej kobiety mającej prawo do mordowania małych dzieci ze szczególnym okrucieństwem jako prawo kobiety!

      Czytaj także