We wtorek 10 marca został ostrzelany budynek Liceum Ogólnokształcącego Społecznego Nr 17 przy ulicy Marszałkowskiej w Warszawie. – Ktoś ostrzelał budynek szkoły najprawdopodobniej z broni pneumatycznej typu wiatrówka. W zdarzeniu nikt nie ucierpiał, sprawców na ten moment nie ujęto. Na miejscu pracują policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej – przekazał wówczas młodszy aspirant Jakub Pacyniak ze śródmiejskiej policji w rozmowie z Polską Agencją Prasową.
Z pierwszych informacji wynikało, że policja na szybach i elewacji znalazła ślady, które świadczyły o tym, że sprawcy mogli oddać w stronę budynku kilka strzałów. Koło szkoły znaleziono metalowe kulki. Reporter RMF FM ustalił, że „wiadomo o sześciu pociskach”.
Ostrzelana szkoła w centrum Warszawy. Są nowe informacje
Po godz. 18:00 pojawiły się nowe informacje w sprawie. Policjanci ze Śródmieścia, we współpracy z funkcjonariuszami Komendy Stołecznej Policji, zatrzymali 43-letniego obywatela Polski, który jest podejrzany o ostrzelanie szkolnego budynku.
„Szybka reakcja i skuteczne działania operacyjne śródmiejskich kryminalnych zakończyły się zatrzymaniem mężczyzny w lokalu przy ulicy Gagarina na terenie Mokotowa. Podczas przeszukania jego mieszkania policjanci znaleźli i zabezpieczyli pistolet pneumatyczny typu wiatrówka oraz metalowe kulki, wykorzystywane jako amunicja” – czytamy w wydanym przez funkcjonariuszy komunikacie.
Jak zapowiedziano, 43-latek pozostaje w dyspozycji śródmiejskiej komendy policji. Będą z nim prowadzone dalsze czynności.
Czytaj też:
Tragiczna śmierć Magdaleny Majtyki. Manager przerwał milczenieCzytaj też:
Służby działały w godzinach szczytu w rejonie stacji metra. Znane szczegóły
