Więcej polskich żołnierzy w Afganistanie? Macierewicz wyjaśnia

Więcej polskich żołnierzy w Afganistanie? Macierewicz wyjaśnia

Antoni Macierewicz
Antoni Macierewicz / Źródło: Newspix.pl / DAREK NOWAK / FOTONEWS
– Obecność sił NATO w Polsce jest najlepszą gwarancją, że pokój i bezpieczeństwo wróci do Europy – mówił w Bemowie Piskim minister obrony narodowej Antoni Macierewicz.

Antoni Macierewicz przemawiał w Bemowie Piskim razem z sekretarzem generalnym NATO Jensem Stoltenbergiem. Wizyta szefa NATO jest skoncentrowana na działaniach Batalionowej Grupy Bojowej NATO, w skład której wchodzą wojska amerykańskie, brytyjskie i rumuńskie.

Szef MON zwrócił uwagę, że w Orzyszu poza amerykańskimi żołnierzami stacjonują też żołnierze z Rumunii i Wielkiej Brytanii, a wspierają ich polscy żołnierze. Minister dziękował jednocześnie generałom i oficerom, którzy włożyli tak wiele pracy, żeby ten teren przygotować. – Żeby żołnierze mogli tutaj pracować skutecznie z Polski i innych krajów wschodniej flanki, tak żeby nikt nie śmiał podnieść ręki na naszą ojczyznę – wyjaśniał polityk. – To szczególnie istotne dzisiaj, kiedy słyszymy, że szykują się ćwiczenia Zapad '17 na Białorusi, o niejasnej strukturze i niejasnej perspektywie, gdy nadal na Ukrainie toczy się wojna – dodał.

Macierewicz pytany o to, czy Polska zwiększy zaangażowanie swoich wojsk w Afganistanie odpowiedział, że nasz kraj jest gotowy do rozmów z Amerykanami w tej sprawie. Ocenił, że to po stronie Stanów Zjednoczonych leży odpowiedzialność sformułowania konkretnych propozycji w tej kwestii.

Czytaj także

 1
  • Afganistan ma kluczowe znaczenie dla regionu z racji kluczowego położenia pomiędzy Rosją, Chinami, Pakistanem i Iranem - dlatego Amerykanie będą tam wiecznie. Teraz jest tam ich 8 tys i niby prowadzą wojnę, chociaz więcej żołnierzy ginie na manewrach i w wypadkach w samych USA. Jeśli tak mają wyglądać wojny XXI wieku to możemy brać udział nawet w 10.