Artur W. podejrzany o zabójstwo 20-letniej Kai został zatrzymany

Artur W. podejrzany o zabójstwo 20-letniej Kai został zatrzymany

Policja / fotolia.pl / Autor: Radoslaw Maciejewski
Policja poinformowała, że podejrzany o zabójstwo 20-letniej Kai Artur W. został zatrzymany.

„Poszukiwany Artur W. (K.) zatrzymany dzięki skutecznej akcji poszukiwawczej polskiej policji. Jest podejrzany o dokonanie zabójstwa” – poinformowała na Twitterze Polska Policja. Jak przekazała Komenda Główna Policji, do zatrzymania doszło na Pomorzu, w Koszalinie.

15 sierpnia 20-letnia Kaja pojechała do swojego partnera z Łodzi Artura W. i ślad po niej zaginął. Jeszcze tego samego dnia mężczyzna przywiózł 2,5-letniego syna kobiety do jej siostry, do Zduńskiej Woli. Przekazał, że 20-latka została w Łodzi, ponieważ źle się poczuła. Rodzina złożyła zawiadomienie na policji w Zduńskiej Woli i po jakimś czasie otrzymała informację, że mieszkanie Artura W. zostało przeszukane i nie znaleziono w nim niczego niepokojącego.

Bliscy 20-latki postanowili sami pojechać do mieszkania W. Po dotarciu na miejsce poczuli wydobywający się z lokalu uciążliwy smród i wezwali policję. Do mieszkania przez okno wszedł tylko strażak, który stwierdził, że niczego w nim nie ma. Mieszkanie po raz pierwszy w rzeczywistości przeszukano dopiero w sobotę wieczorem. Okazało się, że zwłoki kobiety ukryte były w wersalce.

W niedzielę policja opublikowała wizerunek 29-latka, informując iż „Artur W. (K.) (mężczyzna używał obu nazwisk - red). przebywał w ostatnim czasie w Łodzi przy ulicy Rojnej. Ostatni raz widziany był 16 sierpnia 2017 roku w Zduńskiej Woli”.

Gwałt w Peterborough

Okazuje się, że mężczyzna już wcześniej był skazany na osiem lat za gwałt, o czym informowały brytyjskie media. W 2010 roku przed sądem w Peterborough 22-letni wówczas Polak przyznał się do napaści na 27-letnią kobietę. Dramat młodej matki rozegrał się w maju rok wcześniej. K. napadł na kobietę, gdy szła wzdłuż ścieżki rowerowej i dusił ją aż do utraty przytomności, a następnie – jak ustalono po wykonaniu badań – zgwałcił. Portal peterboroughtoday.co.uk relacjonując w 2010 roku sprawę Polaka donosił, że jego poszukiwania były jedną z najszerzej zakrojonych tego typu akcji w Cambridgeshire. Nim ustalono, że sprawcą napaści i gwałtu był Kleibor, przeprowadzono testy DNA ponad 300 mężczyzn.

Czytaj także

 0

Czytaj także