Aktorka z „Na Wspólnej” i „Ojca Mateusza” współpracowała z dilerem gwiazd? „To nieprawdziwe informacje”

Aktorka z „Na Wspólnej” i „Ojca Mateusza” współpracowała z dilerem gwiazd? „To nieprawdziwe informacje”

Tabletki, narkotyki, zdjęcie ilustracyjne
Tabletki, narkotyki, zdjęcie ilustracyjne / Źródło: Fotolia / fot. mikinidi
Jak podaje „Super Express”, przed sądem ruszył proces Cezarego P., znanego jako diler gwiazd. Do współpracy z mężczyzną przyznała się według dziennikarzy Natalia W., znana m.in. z serialu „Ojciec Mateusz” czy „Na Wspólnej”. Aktorka wydała oświadczenie, w którym zaprzecza tezom dziennikarzy.

W czerwcu ubiegłego roku stołeczna policja zatrzymała 48-letniego Cezarego P. Według śledczych klientami dilera z warszawskiej Woli byli przedstawiciele biznesu i znani celebryci. Policjanci ustalili również, że ze względu na liczbę klientów chętnych do zakupu kokainy wysokiej jakości, w przestępczą działalność mężczyzna zaangażował swoją żonę i córkę. Diler mając stałych klientów wśród zamożnych mieszkańców Warszawy zgromadził pokaźny majątek. Na tym procederze w ostatnich dwóch latach zarobił „na czysto” około miliona złotych, które lokował w nieruchomości, a także w uruchomienie lokalu gastronomicznego w centrum Warszawy. Mężczyzna zapisywał nazwiska swoich klientów specjalnym szyfrem. Według „Super Expressu”, policjantom udało się złamać kod, dzięki czemu dotarli do osób, które zaopatrywały się u dilera.

Jedną z nich ma być według dziennikarzy Natalia W., aktora znana z serialu „Na Wspólnej” czy „Ojciec Mateusz”. Kobieta miała się według „SE” przyznać do pomagania dilerowi poprzez przekazywanie znajomym z branży kontaktu do Cezarego P. – Jest oskarżona o pomocnictwo w udzielaniu narkotyków, to jest o czyn z art. 18 par. 3 Kodeksu karnego w związku z art. 59 ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii. Polegało to na tym, że oskarżona ułatwiała sprzedaż kokainy poprzez przekazywanie numeru telefonu do Cezarego P. – zdradził w rozmowie z „SE” prok. Łukasz Łapczyński z Prokuratury Okręgowej w Warszawie. Za popełniony czyn aktorce grozi kata do 3 lat pozbawienia wolności

Aktorka zaprzecza doniesieniom mediów. „Oświadczam, że zamieszczone w materiale prasowym informacje dotyczce mojej osoby są nieprawdziwe i szkalujące” – napisała Natalia W.

Czytaj także

 4
  • @Andriej Likoff - jakiś ty naiwny... Każdy - KAŻDY program szyfrujący ma ukrytą tylną furtkę...
    W większości dostęp do tych furtek mają służby... a już na pewno do wszystkich ogólnie dostępnych programów szyfrujących.... Chyba że sam stworzysz unikatowy - autorski - nie korzystając z gotowych już rozwiązań skryptów i algorytmów...
    •  
      Kim u diabla jest natalia walaro... cos tam ska? Chyba ostatnim debiutantem jakiego pamietam byl Porazka Szyc :D
      • Słabiutki to musiał być szyfr. Bo jednorazowo stosowanego szyfru nie da się złamać. Jest on jak anagram. Można go odczytać tylko jeśli się wejdzie w posiadanie klucza.

        Czytaj także