Ponad 300 zgromadzeń i tysiące policjantów na ulicach. Błaszczak podsumował Święto Niepodległości

Ponad 300 zgromadzeń i tysiące policjantów na ulicach. Błaszczak podsumował Święto Niepodległości

Mariusz Błaszczak
Mariusz Błaszczak / Źródło: Newspix.pl / DAMIAN BURZYKOWSKI
– 11 listopada w całej Polsce odbyło się ponad 300 zgromadzeń – poinformował na briefingu prasowym szef MSWiA Mariusz Błaszczak. Minier podziękował wszystkim służbom, które pomagały zabezpieczać zaplanowane wydarzenia.

Briefing Mariusza Błaszczaka rozpoczął się około godz. 18:30, kiedy dobiegał końca organizowany w Warszawie Marsz Niepodległości. Szef MSWiA poinformował, że 11 listopada w całej Polsce odbyło się ponad 300 zgromadzeń. Wydarzenia zaplanowane w Warszawie zabezpieczało ponad 6 tys. funkcjonariuszy. – Było bezpiecznie i spokojnie. Dziękuję policjantom, ratownikom medycznym i wszystkim służbom, które pomagały zabezpieczać wydarzenia – powiedział. Jego zdaniem wszyscy, niezależnie od przekonań, mogli bezpieczne świętować.

Z kolei Komendant Główny Policji Jarosław Szymczyk przyznał, że 11 listopada nie odnotowano praktycznie żadnych incydentów.

Dane Komendy Stołecznej Policji

Wcześniej Komenda Stołeczna Policji wydała komunikat, że „około godz.14:26 organizator zawnioskowało interwencję wobec grupy osób naruszających przepisy prawa o zgromadzeniach, które przebywały na ul. Smolnej, przy trasie zgromadzenia Marsz Niepodległości”. Policja podkreśla, że grupa osób nie chciała opuścić zajmowanego miejsca. „Czynności z tymi osobami wykonywane są w jednej z warszawskich komend” – wyjaśnia na Twitterze stołeczna policja.

Po godz. 17. podawano, że „do jednostki doprowadzono 45 osób. Zakończono już czynności z większością z nich i opuściły one już komendę. Trwają czynności z ostatnimi trzema”.

Czytaj także

 13
  • szkoda, że policja nie POtraktowała UBywatel, jak ta w Katalonii, przy okazji starć z protestującymi we Francji czy Reichu.
    a tu nawet żadnego Diduszko czy innego Kuboli umazanego świńską krwią udającego ofiarę "faszyzmu" totalnego. he, he, he
    • ___Tysiące nacjonalistów i faszystów na ulicach Warszawy___
      Z tak dramatycznym apelem zwraca się Gazeta Wyborcza w stronę Europy.....
      Przerażeni mieszkańcy chowali się w domach...... agresywne napady Policji na opozycję......
      Horror...
      Czy Michnik napisał to sam? czy ktoś mu to podłożył......
      • >>>Tysiące nacjonalistów i faszystów na ulicach Warszawy...
        • Wydawało by się, że jacyś Polacy tak lżą przeciw swojemu krajowi... nic bardziej mylącego....
          Internet ma to do siebie, że można anonimowo (oczywiście teoretycznie - tylko dla innych internautów) stworzyć postać jaką się chce... wymyślone nazwisko lub tylko nick... zdjęcie.. ściągnięte z bazy zdjęć, wymyślona tożsamość . Wystarczy znać język polski i można kreować poglądy jakie się uważa za dobre dla siebie.
          Stąd taka różnorodność poglądów, wsciekła nienawiść do narodu Polskiego - kto tego nie rozumie - jest w szoku, jak można być Polakiem i tak nienawidzieć Polski.....
          Tak jak MY kochamy niemiaszków, tak samo niemiaszki kochają Polaków - dziwi to kogoś?
          Jak my kochamy żydów, tak żydzi kochają chrześcijan.... z wzajemną wzajemnością...
          Dlatego coraz więcej postaci jak poniżej Krzysztofiak, czy gimbusów... których emocjonalność zatrzymała się na poziomie słuchania Behemota...
          Należy z dużą dawką humoru czytać wypociny :)
          • http://krysztofiak-wojciech.blogspot.com/2017/11/narodowi-katolicy-chca-boga-smierci.html Czy Episkopat Polski podpisuje się pod hasłami katolików, narodowców i faszystów z Marszu Niepodległości?

            Katoliccy księża nie pouczali swoich wiernych o tym, w jaki sposób powinni zachowywać się podczas Marszu Niepodległości. Prymas Polski nie zaprotestował przeciwko użyciu hasła „My chcemy Boga” jako symbolu Marszu Niepodległości, podczas którego dziesiątki tysięcy katolickich manifestantów wyrażało swoją faszystowską nienawiść na cześć Chrystusa do liberałów, lewicowców, antyklerykałów, ateistów i  Ukraińców.

            Z punktu widzenia teologii, Kościołem nie są wyłącznie budynki. Kościół obejmuje również wyznawców Chrystusa, nazywanych „barankami bożymi”. Okazuje się, że „polskie baranki boże chcą "je...bać UPA i Banderę", wzywając Chrystusa, aby im królował. Czy więc polski Kościół, rozumiany jako „mistyczne ciało Chrystusa” chce, aby ten drugi „je...bał Banderę i UPA” oraz wypędził z Europy wszystkich obywateli, którzy nie noszą białej skóry?

            Czy 12 listopada polscy biskupi ogłoszą homilię, w której przeproszą podczas niedzielnych mszy świętych za drastycznie wulgarne hasła wykrzykiwane w imię Chrystusa podczas Marszu Niepodległości? Czy prymas Polak przeprosi za nawoływanie do wieszania na drzewach komunistów, „czerwonej hołoty”, lewicowców, liberałów, muzułmanów, Ukraińców, osób o nie-białej karnacji skóry?