Rzecznik prezydenta: Gen. Kraszewski odwoła się od decyzji SKW

Rzecznik prezydenta: Gen. Kraszewski odwoła się od decyzji SKW

Krzysztof Łapiński
Krzysztof Łapiński / Źródło: Newspix.pl / FOT MAREK KONRAD
Rzecznik prasowy prezydenta Krzysztof Łapiński, na antenie TVN24 powiedział, że generał Kraszewski odwoła się od decyzji Służby Kontrwywiadu Wojskowego o odebraniu mu certyfikatów bezpieczeństwa.

– Sytuacja jest klarowna, dzisiaj generał jest w sytuacji o niebo lepszej niż poprzednio, bo dzisiaj może się odwołać – powiedział rzecznik prezydenta. – Co więcej, odwoła się od tej decyzji, a instancją odwoławczą jest premier – dodał Łapiński. Zapewniał on, że jest przekonany o pozytywnym zakończeniu sprawy dla generała.

Przypomnijmy, Służba Kontrwywiadu Wojskowego podjęła decyzję o odebraniu certyfikatów bezpieczeństwa współpracownikowi prezydenta Andrzeja Dudy generałowi Jarosławowi Kraszewskiemu. W praktyce decyzja ta nie wpłynie znacząco na pracę generała, ponieważ zgodnie z prawem, od momentu wszczęcia postępowania kontrolnego sprawdzającego w czerwcu, współpracownik prezydenta nie miał dostępu do dokumentów tajnych krajowych, unijnych oraz natowskich. Nie brakuje jednak głosów, że była to decyzja czysto polityczna.O sprawie dowiedziało się nieoficjalnie TVN24, informację potwierdziło Biuro Bezpieczeństwa Narodowego.

BBN ogłosiło, że w uzasadnieniu decyzji SKW nie zostały przedstawione jakiekolwiek powody odebrania dostępu do informacji niejawnych. Nie przedstawiono również generałowi żadnych zarzutów, faktów ani dowodów, do których mógłby się odnieść.

Sprawa gen. Kraszewskiego

Przypomnijmy, w czerwcu Służba Kontrwywiadu Wojskowego wszczęła postępowanie sprawdzające wobec generała Kraszewskiego. Wiązało się to z odebraniem mu dostępu do informacji niejawnych. Ministerstwo Obrony Narodowej podało, że po zakończeniu postepowania, wszystkie informacje w sprawie przekazane zostaną szefowi Biura Bezpieczeństwa Narodowego. – Te pytania znajdują swoją odpowiedź w przepisach ustawy o ochronie informacji niejawnych. Jak wiadomo, zostało przytoczone i pani chyba to pamięta, jeżeli nie, to proponuję sięgnąć do informacji BBN z sierpnia. BBN i prezydent, wszyscy urzędnicy Pałacu Prezydenckiego i cała opinia publiczna łącznie z pani i pani stacją zostali poinformowani, że to jest procedura wynikająca z tego iż SKW po ostatnim badaniu i udostępnieniu panu Kraszewskiemu dostępu do informacji niejawnych nabrała wątpliwości co do składanych przez niego informacji i one muszą być zweryfikowane, a przepisy dają na to czas rzędu roku – podkreślił Antoni Macierewicz.

Prezydent Duda z kolei zwrócił uwagę na krytyczny stosunek swojego podwładnego do działań Antoniego Macierewicza. 16 listopada w sieci pojawiło się nagranie, w którym głowa państwa wypowiada się o „ubeckich metodach” szefa MON wobec jego podwładnego. Andrzej Duda zwrócił również uwagę, że działania SKW utrudniają mu pełnienie funkcji najwyższego zwierzchnika Sił Zbrojnych, gdyż pozbawia się go kontaktu z ważnym współpracownikiem.

Czytaj także

 1
  • Czy rzecznikiem prezydenta jest ciągle ten kurduplowaty żydek?

    Czytaj także