Prezydent Warszawy komentuje decyzję Komisji Weryfikacyjnej: „Nie miałam żadnej wiedzy o nieprawidłowościach”

Prezydent Warszawy komentuje decyzję Komisji Weryfikacyjnej: „Nie miałam żadnej wiedzy o nieprawidłowościach”

Hanna Gronkiewcz-Waltz
Hanna Gronkiewcz-Waltz / Źródło: Newspix.pl / Piotr Kucza
– To, co dziś usłyszeliśmy z ust członków komisji, to nieudolna próba wybielenia urzędników Lecha Kaczyńskiego. Żaden z tych urzędników nie został przesłuchany, jest to typowa próba odwrócenia kota ogonem – powiedziała podczas konferencji prasowej prezydent stolicy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

– Burmistrzowie z PiS (w tym czasie m.in. p. Mariusz Błaszczak, p. Jacek Sasin, p. Jarosław Zieliński) mieli pełne trzy lata od wydania decyzji reprywatyzacyjnej do wydania nieruchomości, aby dokładnie sprawdzić, czy decyzja była wydana prawidłowo. Również żaden z nich nie został w tej sprawie przesłuchany.Wbrew twierdzeniom wygłoszonym dzisiaj na komisji, nie miałam żadnej wiedzy na temat nieprawidłowości dzisiaj stwierdzanych przez komisję, poza informacjami pojawiającymi się w mediach. Sama z resztą komisja dzisiaj pominęła dowody, np. notatkę z sierpnia 2012 roku przygotowaną przez Marcina Bajkę, która nie wskazywała na jakiekolwiek wątpliwości – powiedziała prezydent stolicy.

Hanna Gronkiewcz-Waltz dodała, że „członkowie komisji wprowadzają w błąd opinię publiczną twierdząc, że w tej sprawie nie obowiązuje art. 25 par.1 KPA mówiący, że jest z mocy prawa od 11 lat pozbawiona właściwości do rozstrzygania w sprawie nieruchomości przy ul. S. Noakowskiego 16”. – Przypisywanie mi odpowiedzialności za decyzje Lecha Kaczyńskiego jest spowodowane chęcią ochrony takich osób jak pan Jacek Sasin czy Mariusz Kamiński, którzy dostali pisma od lokatorów w marcu 2007 roku i nie podjęli żadnych działań – podkreśliła polityk PO. W ocenie Gronkiewicz-Waltz na tym przykładzie widać, po co PiS-owi są sądy. – Nadal wierzę, że sędziowie pozostaną niezależni – zaznaczyła.

Co ustaliła komisja weryfikacyjna?

W piątek 22 grudnia przewodniczący komisji weryfikacyjne poinformował, że reprywatyzacja kamienicy przy ul. Noakowskiego 16 nastąpiła z „rażącym naruszeniem prawa”, w związku z czym beneficjenci zostali zobowiązani do zwrotu miastu 15 mln 375 tys. złotych. Patryk Jaki przekazał, że Komisja Weryfikacyjna stwierdziła, że prezydent m.st. Warszawy podjęła decyzję na podstawie sfałszowanych dokumentów.

Komisja Weryfikacyjna ustaliła, że w procesie reprywatyzacji decyzje podejmowane były na podstawie sfałszowanych pełnomocnitw, na podstawie których do księgi hipotecznej wpisano R. Kępskiego i Z. Szczechowicza. Zdaniem biegłych doszło do sfałszowania podpisu na testamencie Szczechowicza w celu szybszego zakończenia postępowania.

Zespół pracujący pod kierownictwem wiceministra sprawiedliwości stwierdził, że prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz wiedziała o nieprawidłowościach przy reprywatyzacji i była informowana o możliwości wznowienia postępowania. Mimo tego nie zdecydowała się na podjęcie takiej decyzji. Komisja podkreśla, że w trakcie postępowania zniknęły kluczowe dokumentu z teczki osobowej Jana Norberta Wierzbickiego. „W wyniku zbycia nieruchomości w 2007 roku sytuacja lokatorów kamienicy przy ul. Noakowskiego 16 radykalnie się pogorszyła” – podsumowuje komisja. Decyzji komisji został nadany rygor natychmiastowej wykonalności.

Czytaj także:
Komisja Weryfikacyjna podjęła decyzję ws. Noakowskiego 16. Ponad 15 mln złotych do zwrotu

Czytaj także

 11

Czytaj także