Szczepkowska ostro o słowach Błaszczaka. „Tworzycie nową formę komunizmu”

Szczepkowska ostro o słowach Błaszczaka. „Tworzycie nową formę komunizmu”

Joanna Szczepkowska
Joanna Szczepkowska / Źródło: Facebook
Ostatnie słowa Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji Mariusza Błaszczaka, o zakończeniu komunizmu mocno skrytykowała na Facebooku aktorka Joanna Szczepkowska. Przypomnijmy, to ona 28 lat temu wygłosiła na antenie telewizji słynne zdanie: „4 czerwca 1989 roku skończył się w Polsce komunizm”.

„Towarzyszu Ministrze Błaszczak, przyboczny grabarzu demokracji, który własnego zdania sklecić nie umie, tylko ściąga z lekcji historii i powtarza bez zrozumienia” – zwróciła się autorka postu do ministra. „Żeby takie zdanie wybrzmiało i miało sens, trzeba je mówić z pozycji ryzyka, a nie ze stołka w rządzie, trzeba osobistej, samotnej odwagi, a nie władzy nad policją. Wasza od siedmiu boleści władza, pozwala sobie kończyć i zaczynać co chce i kiedy chce, bez szacunku do Konstytucji i jakichkolwiek obyczajów międzyludzkich” – napisała Szczepkowska. Przypomniała, że Prawo i Sprawiedliwość przez wiele lat stanowiło legalną opozycję i taka sytuacja nie mogłaby wystąpić za czasów prawdziwego komunizmu.

„Policyjny piesku, jedyne co umiesz to łasić się i podawać łapę, nie masz własnych myśli, nie masz własnego zdania, możesz tylko ściągać i powtarzać cudze słowa jako swoje, jesteś idealnym typem komunistycznego aparatczyka, ale My stworzymy Nową Solidarność, a wtedy PiS pierwszy Cię wyrzuci, bo będą potrzebowali silniejszych”. – kontynuowała Joanna Szczepkowska. „Tworzycie nową formę komunizmu, Rosja nie musi tu przychodzić, to Wy tworzycie Rosję u nas. Komunizm się skończył w 1989 roku, a w 2017 Polska za Waszą przyczyną stała się częścią Wschodu” – oceniła działania partii rządzącej aktorka.

„Któregoś dnia powiemy – tydzień temu skończył się w Polsce komunizm. Władza PiS skończy marnie i to zdanie towarzyszu ministrze Błaszczak powtarzajcie sobie co wieczór, żebyś w razie czego nie zapomniał” – zwróciła się Szczepkowska do szefa resortu spraw wewnętrznych w zakończeniu posta. Aktorka pozdrowiła również elektorat PiS i wyraziła nadzieję, że ludzie kiedyś będą potrafili „spotkać się ponad politykami”.

Przypomnijmy, na antenie „Dziennika Telewizyjnego” aktorka Joanna Szczepkowska wygłosiła zdanie „4 czerwca 1989 roku skończył się w Polsce komunizm”.

Słowa Błaszczaka

Szef MSWiA powiedział na antenie Polskiego Radia, że „tydzień temu skończył się w Polsce komunizm” w związku z podpisaniem przez prezydenta Andrzeja Dudę ustaw o sądownictwie. Stwierdził także, że Komisja Europejska zajmuje się naszym krajem „z donosu Platformy Obywatelskiej”.

Czytaj także:
Błaszczak ogłosił koniec komunizmu w kraju. „KE zajmuje się Polską z donosu PO”

Czytaj także

 26
  • Joanna Szczepkowska tak samo jak 90% środowiska teatralnego czy aktorskiego to zwykłe lewactwo odszczepione od rzeczywistości. Nie przejmuj się Mariusz - robić swoje, nie zwracać uwagi na prowokacje, nie podnosić ulotek, nie CZYTAĆ ... tylko PIS na drugą kadencję!
    • Joanna Szczepkowska tak samo jak 90% środowiska teatralnego czy aktorskiego to zwykłe lewactwo odszczepione od rzeczywistości. Nie przejmuj się Mariusz - robić swoje, nie zwracać uwagi na prowokacje, nie podnosić ulotek, nie CZYTAĆ ... tylko PIS na drugą kadencję!
      •  
        Nawalona to malo. Nacpana to blizej. Ale jesli sie ze mna chce spotkac, to ja demokratycznie odmawiam.
        • Szczepkowska poszła w ślady Staniszkis i kompletnie zbzikowała na starość ...
          • Z jednej strony to z tą oceną pana ministra się zgadzam z drugiej zaś strony ta sławetna wypowiedź przed laty pani aktorki nie była żadnym gestem odwagi. Pani Szczepkowska była na wizji z lekka nawalona co widziała "cała" Polska więc jej się po prostu chlapnęło kiedy była rozluźniona. Dopiero towarzystwo z Unii Wolności zrobiło z tego zachowania odważny i patriotyczny gest. Jednym słowem : wart Pac pałaca a pałac Paca.